Marcelinaa
Fanka BB :)
siemanko.
Ja dziś się trochę ruszyłam z wyrka.. i poszłam na 20 min na spacer.
Najbardziej mnie drażnią wieczory, bo wtedy plackowacieje i padam, może dzis będzie lepiej.
Jutro jeszcze nie idę do pracy..
Co do baraszkowania to ja mam jeden problem.
Praktycznie możemy to robić tylko "po bożemu" bo inaczej to niezbyt przyjemne, moje wszystkie ulubione pozycje- na razie zakurzone..
A skoro tak sobie już szczerze gadamy to zapytam Was o coś jeszcze.
Chodzi o wypróżnianie się.
Udaje mi się raz na 3 dni wypróżnić, ale tak dziwinie- bo od momentu kiedy poczuję , "że mi się chce" mam niewiele czasu na wprowadzenie tego w życie. Rozumiecie mnie? Jesssus ale to krępujące
Ja dziś się trochę ruszyłam z wyrka.. i poszłam na 20 min na spacer.
Najbardziej mnie drażnią wieczory, bo wtedy plackowacieje i padam, może dzis będzie lepiej.
Jutro jeszcze nie idę do pracy..
Co do baraszkowania to ja mam jeden problem.
Praktycznie możemy to robić tylko "po bożemu" bo inaczej to niezbyt przyjemne, moje wszystkie ulubione pozycje- na razie zakurzone..
A skoro tak sobie już szczerze gadamy to zapytam Was o coś jeszcze.
Chodzi o wypróżnianie się.
Udaje mi się raz na 3 dni wypróżnić, ale tak dziwinie- bo od momentu kiedy poczuję , "że mi się chce" mam niewiele czasu na wprowadzenie tego w życie. Rozumiecie mnie? Jesssus ale to krępujące


