• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Oli - heh alez ja ciebie rozumiem:) ja sie wynosilam na jego lozko jak usypial - bo juz spi na normalnym a nie w łóżeczku. A teraz to wogole tatus spi z dzickiem a ja u dziecka :) i tym sposobem dziecko przesypia noc bo jak sie zbudzi a ktos jest kolo niego to usypia spokojnie. Co bedzie przy dwojce to nie mam pojecia:eek:
dominic - wspolczuje, u nas juwenalia na szczescie z dala ode mnie bo tez do rana baluja w tygodniu.
Milego dnia
 
Rany!!!Nie było mnie tu wczoraj cały dzień zaglądam dzisiaj i patrzę nowy wątek o maluszkach - myślę sobie chyba się za bardzo śpieszymy - jeszcze trochę czasu - atu pierwszy Maluszek na świecie!!!uwierzyć nie mogę. Wizja macierzyństwa wydała mi się nagle jakaś taka bardziej realna...Przy okazji strach mi zajrzał w oczy ok kilku dni pobolewa mnie brzuch - tak dziwnie kłuje z jednej strony, ale wczoraj wieczorem i dzisiaj w nocy to już w ogóle nie było przyjemnie - bolało solidnie i to w całym brzuchu, maluch kopał na całego...a mój gin w Toskanii...

Kasica - GRATULACJE!!!:tak:
 
a tak w ogóle to ja mam cały czas nadzieję,że moja córka akurat w nocy będzie córunia tatusia i to jego będzie budzić:)
albo po prostu będzie spać 8 godzin:)
 
a tak w ogóle to ja mam cały czas nadzieję,że moja córka akurat w nocy będzie córunia tatusia i to jego będzie budzić:)
albo po prostu będzie spać 8 godzin:)
"Nadzieja matką głupich ..." :-D
też taką nadzieję miałam, tym bardziej że od początku śpi w swoim łóżeczku, a tu nagle tak mu się poprzestawiało. No i teraz częściej wstaję do niego niż jak był mały, w sensie noworodek :-D :szok:
 
Witam, się i ja.
Pranie już wstawione, kwiaty podlane, pościel się wietrzy na tarasie.

Dominic- serio ci współczuję. Juwenalia przeważnie są w tygodniu, w końcu to studenci.... dadzą radę. A u nas zapomniał wół jak cielęciem był:P
Oli- nawet nie mów. Aż strach się bać.
 
Witam, się i ja.
Pranie już wstawione, kwiaty podlane, pościel się wietrzy na tarasie.

Dominic- serio ci współczuję. Juwenalia przeważnie są w tygodniu, w końcu to studenci.... dadzą radę. A u nas zapomniał wół jak cielęciem był:P
Oli- nawet nie mów. Aż strach się bać.

Mój K mówi, że były czasy, że dzidy wzywały straż miejską i policję na imprezy do nas. A teraz my dziady będziemy do innych wzywać :-D
 
Witam się czwartkowo :-)
Pogoda dziś zapowiada się nad morzem ładniutka słonko świeci od rana a tempka już 15 stopni:-)
Kasica-wielkie gratki i dużooooo zdrówka dla Grzesia!!!!!!!!!!!!!:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry