• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
hahahaha chyba nie dam rady, bo mnie głupawa wzieła.. to chyba te endorfiny po czekoladzie aghahahahahahah
warczenie w porcelankę po dobrej imprezie?? ojojoj.. kiedy to było.. ciekawe czy jeszcze umiem hehehe
 
hahahaha chyba nie dam rady, bo mnie głupawa wzieła.. to chyba te endorfiny po czekoladzie aghahahahahahah
warczenie w porcelankę po dobrej imprezie?? ojojoj.. kiedy to było.. ciekawe czy jeszcze umiem hehehe

Kurde też dawno nie warczałam w porcelankę, a to chyba dlatego, że od kilku miesięcy jakoś wódka mi nie wchodzi:-D
 
hahahah nie mogę

b9066b731e2072011d6cf52151da8b88.jpg
 
reklama
A tak poważnie to kiedyś byłam niezłym chlorem(wiecie młoda byłam, imprezy 5 razy w tygodniu itd:-)), jak zaszłam w ciążę z Wiki to oczywiście przestałam dotykać alkohol, a po ciąży (czyli już jakieś 6 lat prawie) nie mogę patrzeć na wódkę i stąd brak warczenia w porcelankę:-)
Teraz tylko Jack Daniels i zimne piwko:-) Oczywiście nie teraz żeby nie było, a za kilka miesięcy;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry