Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kochana... My mieliśmy bardzo podobnie. W styczniu zaplanowane invitro, 4.12 zamrożone nasienie, a 6.12 pozytywny test i beta ponad 400. 10.12 zamiast wizyty, na której mieliśmy umowic symulacje do invitro dostaliśmy potwierdzenie ciąży.Moniqe00 ja kiedys policzyłam ile nas kosztowaly starania, ktore trwały 18 miesięcy. Na leki, suplementy, wizyty, badania i inseminacje szlo minimum 1000 zl miesięcznie, zazwyczaj duzo wiecej. Tylko ten rok to ponad 18 tysięcy zlotych. Najbardziej wkurzało mnie jakie cenniki mieli niektórzy lekarze np hematolodzy w Krakowie - zwykła konsultacja 20 min - 150 zl, konsultacja przy niepłodności 20 min - 250 zl. Az mi sie nóż w kieszeni otwieral.
W listopadzie mielismy podejść do ostatniej inseminacji, na wizyty i leki do 10 dc wydalam 1200 zl. Lekarka odwołała inseminacje, bo jej zdaniem pecherzyk rósł za wolno. Mieliśmy zastanowić sie nad następna inseminacja, ale ze kończyła nam sie ważność badań (a to koszt 1000 zl) to postanowiliśmy, ze szkoda 3 tys i przystepujeny w nowym roku do in vitro. Przeplakalam kilka dni, ze sie nie udalo naturalnie i trzeba brac ostatnią deskę ratunku czyli in vitro. Za 2 tygodnie od mojej ostatniej wizycie w klinice niepłodności beta okazała sie 12![]()
Kochana... My mieliśmy bardzo podobnie. W styczniu zaplanowane invitro, 4.12 zamrożone nasienie, a 6.12 pozytywny test i beta ponad 400. 10.12 zamiast wizyty, na której mieliśmy umowic symulacje do invitro dostaliśmy potwierdzenie ciąży.
Nie mam pojęcia jaki czynnik zadziałał, ale najważniejsze jest to że mamy dzidzię pod sercem.
Największy prezent, jaki kiedykolwiek od życia dostaliśmy.
My też nie odpuscilismy...Ja też nie wiem co u nas zadziałało, na pewno nie odpuściłam, bo nigdy tego zrobić nie potrafiłam. W 10 dc lekarka powiedziala, ze nic z tego, a ja jeszcze w 11dc podałam sobie zastrzyk z Gonalem. Czułam ze owu bedzie i ze lekarka sie myli skreslajac nas na tak wczesnym etapie cyklu. Jak poszlam do niej z pozytywnymi betami i potwierdzić pecherzyk to nie mogła uwierzyć. Stwierdziła tylko, ze to pokazuje ze lekarz nie zawsze ma racje i natura robi swoje.
W nasz cud uwierzyc jeszcze nie mogę, nawet nie potrafię sie cieszyc. W sobote wizyta, powinno byc juz serduszko. Albo to beda najpiękniejsze swieta w naszym życiu albo...
Ooo witamy, mamy identyczny termin i prawdopodobnie podobną przeszłość. Jest jakiś magiczny czas... Wielu nam się udało właśnie teraz.Cześć dziewczyny. Chciałam się przywitać z sierpniowymi mamusiami. Tak się cieszę że dołączam do grona po 5 latach starań! Mam termin na 13.08. Przed nami cudowne 8 miesięcy!