reklama

Sierpniowe mamy 2019

Ja przeczytalam, że zarówno zielona jak i czarna herbata utrudniają wchłanianie kwaau foliowego więc nie są wskazane. Ja odstawiłam te herbaty, od początku ciąży piłam ze dwa razy. Piję głównie herbaty owocowe. A jeśli chodzi o camambert to można jesli jest z mleka pasteryzowanego. Gorzej z łososiem wędzonym bo można tylko wędzonego na ciepło, a ja w sklepach widzę tylko wedzone na zimno.
Ja w tej ciąży staram się nie popadać w paranoje herbatę pije z miodem i cytryną prawie codziennie, kawę staram się jedną dziennie max dwie i do wszystkiego podchodzić z głową, warzywa z marketu też są z masą nawozu, łosoś niezdrowy bo faszerowany sztucznie, kawa czy herbata też miałyby szkodzić prawda jest taka, że jak ma być dobrze to na pewno wszystkie powyżej rzeczy nie zaszkodzą na rozwój dziecka musielibyśmy chyba nic więcej nie robić tylko herbatę albo kawę pić przez miesiąc żeby może miało to wpływ na dziecko [emoji4]
 
reklama
Ja w tej ciąży staram się nie popadać w paranoje herbatę pije z miodem i cytryną prawie codziennie, kawę staram się jedną dziennie max dwie i do wszystkiego podchodzić z głową, warzywa z marketu też są z masą nawozu, łosoś niezdrowy bo faszerowany sztucznie, kawa czy herbata też miałyby szkodzić prawda jest taka, że jak ma być dobrze to na pewno wszystkie powyżej rzeczy nie zaszkodzą na rozwój dziecka musielibyśmy chyba nic więcej nie robić tylko herbatę albo kawę pić przez miesiąc żeby może miało to wpływ na dziecko [emoji4]

Odnośnie łososia to chodziło mi o listeriozę która może być w mięsie i rybach które nie były przetworzone na ciepło ;) A herbata w małych ilościach nie jest jakoś bardzo groźna, no ale też zależy ile tko pije dziennie ;)
 
Wiecie ja jakoś tak sama z siebie bez problemu przestałam pić kawę. W ogóle mnie nie ciągnie, raczej w tę drugą stronę.
Ale u teściowej mi pachnial tatar, mąż zjadł moją porcję, a ja tak lubię. Ehh..
 
reklama
Odnośnie łososia to chodziło mi o listeriozę która może być w mięsie i rybach które nie były przetworzone na ciepło ;) A herbata w małych ilościach nie jest jakoś bardzo groźna, no ale też zależy ile tko pije dziennie ;)
Nie mówiłam o łososiu w kontekście twojego posta :) bardziej chodziło mi, że na łososia takiego pieczonego też jest nagonka :) uważam, że wszystko z umiarem co nie jest zakazane w ciąży można pić i jeść :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry