reklama

Sierpniowe mamy 2019

Wiecie ja jakoś tak sama z siebie bez problemu przestałam pić kawę. W ogóle mnie nie ciągnie, raczej w tę drugą stronę.
Ale u teściowej mi pachnial tatar, mąż zjadł moją porcję, a ja tak lubię. Ehh..
Ja w tamtej ciąży starałam się unikać tego, tamtego, ale później wyszłam z założenia, że to w ogóle nie miało znaczenia, oczywiście surowe mięso odpada, ale herbata czy kawa z umiarem jest ok szczególnie jeśli ją wcześniej piliśmy :)
 
reklama
Ale Wy to laseczki jesteście. Niewiele ponad 50kg[emoji849] Zazdraszczam.
Ja startowałam z wagą 59kg i nie przytyłam jeszcze w sumie za wiele, no może kilogram [emoji39]
W poprzednich ciążach przytyłam 9kg, liczę na to, że i tym razem tak będzie. Choć w sumie jestem 10 lat starsza, więc i przemiana inna. [emoji6]
 
Nie ma za bardzo co porównywać swoich wag bo każda z nas jest też pewnie innego wzrostu czy innej budowy ciała [emoji6] Ja w poprzedniej ciąży staramałam się odżywiać zdrowo a i tak przybyło mnie 20kg! [emoji39] Każda ciąża inna, każde dziecko inne, każda kobieta inna itd. itd. [emoji6] Oczywiście doświadczeniem zawsze można się podzielić ale nie ma co przybierać do siebie wszystkiego [emoji6]
 
A u mnie dziś plamienie [emoji17] Jutro pójdę do mojej poradni, któraś lekarka może mnie przyjmie. Ale i tak wiele się nie dowiem, bo oni tam usg nie mają [emoji20]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry