reklama

Sierpniowe mamy 2019

Witam serdecznie ,jestem mamą 11 letniego syna,którego mam dzięki resekcji jajników oraz kuracji hormonalnej.6 lat walczyłam.Od 20 lat PCO,cukrzyca,astma.Nie dawali szans na kolejne dziecko ,obecnie mam 38 lat i jestem w 2 miesiącu ciąży.Cuda sie zdarzają .Totalne zaskoczenie.Więc wracam na forum.Kiedyś już tu byłam ale nie pamiętam niku ani hasła.Pozdrawiam serdecznie
 
reklama
I ja po wizycie. maluszek duży, pięknie dzielona już główka, zaznaczone nawet małe łapki, serduszko biło już w 6, wczoraj za to pięknie mogłam posłuchać jeszcze raz :)
Na codzienne wymioty, dostałam jakieś gumy a na mdłości opaski, co do tych opasek jakas mama z forum tez tu dostała, pomogło Ci? (przepraszam, nie pamiętam nicku :) Ja załozyła, póki co podchodze sceptyczie, ale zobaczymy :P
 
Ja od rana tez jakiś dyskomfort na żołądku. Ale przeszło na szczęście. Lekki stresik czuję odnośnie wizyty. Wczoraj śmiałam się do M. żeby modlił się o jednego maluszka [emoji23] więcej niż 1 nam nie potrzeba [emoji23]
 
Umówiłam się na badania prenatalne. Uff... dużo stresu mnie to kosztowało- nie mogę uwierzyć, ze dotarliśmy tak daleko, że mogę się umówić na te badania :)
Ostatnio to była jakaś abstrakcja, a teraz? Bardzo się tym cieszę ❤
 
Ja znowu od wczoraj nie czuje, że jestem w ciąży. Żadnych objawów... i już oczywiście panikuje [emoji85] trzymam kciuki za wszystkie wizyty dzisiejsze [emoji110][emoji110]
 
Hej dziewczyny jestem tutaj nowa i pozytywnie zszokowana 4 testy i upragnione 2 kreski i teraz mój dylemat @ była 28 grudnia trwała 6 dni i czy nie za wcześnie iść do lekarza w przyszłym tygodniu? Oczywiście ja nadgorliwa chce iść ale się obawiam że może jednak nic nie widać na usg pozdrawiam
 
reklama
Hej dziewczyny jestem tutaj nowa i pozytywnie zszokowana 4 testy i upragnione 2 kreski i teraz mój dylemat @ była 28 grudnia trwała 6 dni i czy nie za wcześnie iść do lekarza w przyszłym tygodniu? Oczywiście ja nadgorliwa chce iść ale się obawiam że może jednak nic nie widać na usg pozdrawiam

Moja lekarka mówiła, że najlepiej odczekać od terminu spodziewanej kolejnej @ dwa tygodnie, bo wcześniej nic nie widać. Także bym poczekała chwilę na twoim miejscu. Sama tyle czekałam i dziś mam pierwszą wizytę.
A tak w ogóle, to gratuluję fasolki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry