reklama

Sierpniowe mamy 2019

reklama
Alexa - super że wszystko dobrze po wizycie, tak ma być :)


Ja właśnie nie przybrałam na wadze nic i trochę się martwię :/ już 12t 5d wg ostatniego usg :/ wymiotuję ale nie kilka razy dziennie i mało jem bo mi się nie chce :/ jecie na siłę?? Może tak powinnam :/

Ja do południa to wręcz wmuszam w siebie jedzenie. Lodówka pełna różności A ja na nic nie mam apetytu. Kompletnie na nic. Rano Przytulanki z wc i tylko żółć idzie bo z kolacji wszystko strawione A jak jem to dalej mam odruch wymiotny [emoji852] później po południu jest już lepiej. Ale małe porcje muszę jesc
 
Dziewczyny siemano! Ja bym ze zmuszaniem sie do jedzenia odpuscila, bedziecie jeszcze wcinac i sie kulac.przeciez bobas jest tyci. W pierwszej ciazy do 20 tyg nic nie przytylam i wiecie chodzilam i jeczalam. Jak wyskoczyla polowa ciazy to co rano na wage 1kg do przodu. Myslalam ze wlosy z glowy bede rwac. No bo skad to i jak to jak przytylam 20kg przestalam sie wazyc. Niby nie bylo widac, bo jak na porodowke jechalam taksowka :/ To babka mowi do mnie ojej pomoglabym Ci z torba jakbym wiedziala ze jestes w ciazy... No takze bite 20 kg a to bylo pare tygodni przed rozwiazaniem. Na chwile obecna tak jak Marta przytylam 400g.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry