• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Spanie w nocy

Jasio w pizamce spi, ale z dlugimi nogawkami.
Wczoraj mu zostawilam mikrouchyl, ale i tak byl cieply, pomimo tego ze sie rozkopal.
Moze faktycznie tez go bede kladla w body ubranego :confused:
 
reklama
Piotruś też śpi w rampersie pod kołderką. Okna ma porozszczelniane. Ja bym się na Waszym miejscu nie martwiła, że zmarzną - przecież lato mamy :tak: a zresztą jak zmarzną to się obudzą i upomną o przykrycie.
 
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi :-) Dziś już położyłam Piotrka w bodziaku takim cieniutkim bawełnianym z długim rękawem :-) Takze stopniowo od nózek zaczęłam :tak:Ale rozumiem ze bez skarpetek? Kurcze pamiętam ze w tamto lato wszyscy (tzn teściowa:wściekła/y:) z kolei zarzucali mi że zbyt go chłodzę a teraz ciężko mi przejsc z zimy na lato i ciagle mam wrażenie ze mu za zimno w czymś jest :sorry2:
 
Mój śpi w koszulce albo body z krótkim rękawem i cienkich półspiochach, bo spi oczywiscie na wierzchu, niezależnie od tego czy mu jest zimno czy gorąco. Nie jest mu za ciepło, bo w nocy nie jest u nas bardzo gorąco, no i zakładam, że te długie spodnie, to takie cienkie przykrycie.
A czy wasze dzieci też tak sie przemieszczają w nocy po łózeczku? Ostatnio mi siada na śpiąco, po czym opada do przodu i tym sposobem spi do góry nogami. W łózeczku to mały problem, ale dzisiaj zrobił nam tak rano w naszym łózku :-)
 
Marti - ja w zeszlym roku tez Jasia kladlam w body a teraz wydaje m isie ze zmarznie :baffled: Idiotyzm kompletny... :laugh2::laugh2::laugh2:

Od kilku dni daje Jasiowi kanapke na wieczor i tylk owczoraj moj syn pozwolil m ispac do 5:00 - bez pobudki okolo 1:00. To mialam luksus... Zwazywszy na fakt ze poszlam spac grubo po polnocy :-D Oczywiscie o tej 5:00 dostal wode i spal dalej, ale ja niestety juz po dwoch godiznach zostalam brutalnie zerwana przez budzik :-( Jasio za to pospal do 9:00 - ten to ma fajnie :tak:
Wczoraj polozylam go pozniej niz zwykle (po "M jak milosc" dopiero go wykapalam...) wiec to mzoe dlatego... Dzis tez sobei hasal, bo odebralam go od niani po 19:00 dopiero i chcialam troche czasu jeszcze z nim spedzic.
 
Ostatnia edycja:
Wojtaszek spi w rampersach z krótkim rekakeim i krótkimi nogawkami

co do przemieszcaania i spania na siedzaco to u nas tak samo czasami znajduje małego w drugim koncu łózka.

A ja marze o przespanej całej nocy :(
 
reklama
U nas przemieszczanie w nocy uniemozliwiają buty ale za to jak spi w dzień bez nich to jest masakra kładę go po kilkanascie razy i tak nie pomaga:baffled: ciągle siada albo na kolanka sie wspina:baffled:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry