reklama

Spanie w nocy

reklama
hehe a mojemu męzowi coś się wczorej pokręciło....mały miał na wieczór jakieś rumieńce na polikach zaczeliśmy doszukiwać się od czego, m.in. robiąc przegląd tego co zjadł przez dzień. Aż w końcu mój mąż wyskoczł mega olśniony "A MOŻE TO TY SIE CZEGOŚ NAJADŁAŚ"-:-) Jeszcze się nie przestawił na to że on juz niecyckowy;-)
 
U nas kilka dni temu też były wieczorem straszne rumieńce i na następny dzień się pojawiły się krostki, które wieczorem znów były czerwone. Lekarka mówiła ze to ja coś zjadłam tylko ja nie wiem co od 4 miesiąca jem normalnie. Kazała smarować przez 3 dni wieczorem kremem Elocom. Troszke mu zeszło
 
Rafał też ma często rumieńce ale to po drzemce. Budzi się rumiany.

W nocy dlaej pobudka już o 22 na cyca potem o północy ok 3 i o 5. I ta o piatej na cycanie bo te wscześniejsze to po smoka lub daję mu herbatkę. Już mnie do szłu doprowadzaja te jego pobudki. Nie wiem jak go tego odzwyczaić.
 
reklama
a Wojtek wykopuje sie spod kołderki w nocy i jeczy wiec musimy wstawac i przykrywac (w pokoiku ma cieplutko:no:) no i jeszcze przewrotki na brzusio i tez płacz bo chce znowu na plecki :wściekła/y:.
Juz nie mamy pomysłu co zrobic bo wstajemy do Wojtka ok 6 razy w tym raz karmimy :baffled:, jak nie przykrywamy i nie przekrecamy hrabiego to jest po pewnym czasie wycie. Śpiworek niestety niezdał egzaminu bo za waski w nóżkach - spróbuje znalesc jeszcze szerszy ale do tej pory nie znalazłam :confused:.
Dzis jeszcze spróbujemy po mleczku z kaszka dac mu butle z woda i cycusia moze nie bedzie jeczał :sorry2:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry