Dzień dobry. Przenoszę się z forum „ kwietniowe mamy” na staraczki. Jedziem po jednej ciąży biochemicznej, staramy się od ponad 2 lat, pod stała opieka specjalisty jestem od stycznia tego roku. W tym miesiącu test pokazał mi dwie kreski ale niestety dzisiaj już napewno potwierdziło się ze jest to kolejna ciąża biochemiczna. W niedziele były 2 kreski na teście, w poniedziałek niska Beta tylko 18,00 i niski progesteron 4,5 we wtorek na usg brak zarodka i dziś Beta 8,25. Wiem już ze z tej ciąży nic nie będzie. Chciałam Was zapytać czy mam się jakoś niepokoić w razie gdyby okres przez dłuższy czas nie przyszedł? W razie gdyby ktoś potrzebował jakiejś pomocy to jestem do dyspozycji, jestem pod opieka super specjalisty i naprawdę dużo nas uświadomiła w kontekście leczenia niepłodności. Pozdrawiam