reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
Witajcie [emoji4]
U mnie 2dc i cieszę się jak nigdy [emoji23]
Widzę, że rozmawiacie o stanach depresyjnych przy staraniach i chyba każdą z nas to dotyka w jakiś sposób. Co miesiąc po owulacji wsłuchujemy się w organizm, który ciągle płata figle. Ja w poprzednim cyklu mimo iż nie miałam owulacji i byłam z początku spokojna bo wiedziałam że nic z tego to i tak zaczęłam się nakręcać bo od wysokiego progesteronu miałam mdłości i strasznie dużo śluzu. Sama ciągle myślę co by tu robić żeby nie myśleć i nie mam totalnie pomysłu co odciągnie myśli na 100% na całe dwa tygodnie. A powiem wam że teraz mój brat będzie miał dziecko i to jest całkowita wpadka bo dziewczyna ma dopiero 16 lat i jak widzę ich podejście do sprawy i nazywanie sytuacji problemem to serce mi pęka...
 
Oj co miesiąc sobie to obiecuje [emoji23] fakt jest taki że przez 11cs zrobiłam tylko jeden test ciążowy i jedną bete [emoji1] teraz będę na stymulacji to pewnie będę fiksować od połowy cyklu. Chyba zacznę robić na drutach [emoji23]
Obiecałam sobie, ze po ostatnich objawach w nic już nie uwierzę mojemu organizmowi. Póki co czekam na owu to jestem cwaniak haha
 
A powiedz

A powiedz proszę jakiej firmy jest ten żel
Ja mam BabyStart - FortilSafe Plus(zastapił Conceive Plus który polecano na kilku forach). Zdjęcie z netu.
 

Załączniki

  • 83CFE0DF-376F-498A-802B-333AA7348E5C.png
    83CFE0DF-376F-498A-802B-333AA7348E5C.png
    448,4 KB · Wyświetleń: 79
reklama
Oj co miesiąc sobie to obiecuje [emoji23] fakt jest taki że przez 11cs zrobiłam tylko jeden test ciążowy i jedną bete [emoji1] teraz będę na stymulacji to pewnie będę fiksować od połowy cyklu. Chyba zacznę robić na drutach [emoji23]
To ja przez 3cs zrobiłam już pewnie ok.15 testów haha + jakieś 50 owulacyjnych ;)
Ale lubię tą adrenalinkę i wiem, że jeszcze za nią zatęsknię ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry