Jest!Mam kolejne zdjęcie![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jest!Mam kolejne zdjęcie![]()
Może powtorz za dwa dni, tak się czasem zdarza...Beta negatywna
Poczekac zrobić 2 testy i umawiać się za 2 tyg do ginaDziewczyny to był nasz 7 cykl w którym sie nie zabezpieczaliśmy. To był jedyny cykl w którym to komoletnie olałam. Powiedziałam sobie ze do d*py z tym wszystkim, już mi się nie chciało o tym myśleć. Kochaliśmy się dla przyjemności a nie z zegarkiem w ręce, nie robiłam testów na owualacje, niczego wiec nawet dokładnie nie wiem kiedy ona była, nie sprawdzałam śluzu ani temperatur, żadnych aplikacji, kalendarzy niczego. jak myślicie, drugi test robić jutro rano czy poczekać 2 dni i beta?
Oooo no jest piękna kreska, wcale nie taki bladziochMam kolejne zdjęcie![]()
Na betę możesz ze spokojem już iść. Zrób rano test i na betkeDziewczyny, to dobry miesiąc, sporo z nas zobaczyło 2 kreskę. Trzymam kciuki za nas wszystkie.
Ja zrobilam w tamtym miesiącu to samo. Odcięłam się od forum (chociaż mi bardzo pomagało, to miałam wrażenie że przez to się bardziej nakręcam), odłożyłam testy owu i działaliśmy w okolicach owulacji, bez spiny, z podejściem "co ma być to będzie" I tak o to leci 6tcDziewczyny to był nasz 7 cykl w którym sie nie zabezpieczaliśmy. To był jedyny cykl w którym to komoletnie olałam. Powiedziałam sobie ze do d*py z tym wszystkim, już mi się nie chciało o tym myśleć. Kochaliśmy się dla przyjemności a nie z zegarkiem w ręce, nie robiłam testów na owualacje, niczego wiec nawet dokładnie nie wiem kiedy ona była, nie sprawdzałam śluzu ani temperatur, żadnych aplikacji, kalendarzy niczego. jak myślicie, drugi test robić jutro rano czy poczekać 2 dni i beta?
Dziewczyny, przed chwila zrobiłam ten test pink, nie chciało mi się jakoś bardzo siku i ten strumień nie był aż tak duży, ale nie mogłam się doczekać i zawsze przy robieniu testu miałam biel biel, a tu przebija się bladzioch. Zrobiłam zdjęcie, ale ciężko mi to uchwycić żeby było coś widać przy tym sztucznym świetle w łazience, a narzeczony jest w domu i nie chce przy nim w lepszym świetle robić zdjecia, jakby faktycznie coś tam było![]()