reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
Miałam dostać @ w niedzielę i brak. Podsumowując 33 dc, owulacja w tamten wtorek 24 dc, cały czas czuje jakąś wilgoć, dziś i wcześniej albo musi być wkładka (pisze dziś bo byłam na nocnej zmianie) ból jajników i lekkie ciągnięcie na dole brzucha, jeszcze ciągnie mnie szyjka jakby mi coś rosło/puchlo, piersi w normie chociaż jakieś cięższe,bóle krzyżowe od soboty wczoraj rano zrobiłam test negatyw. (ale może za wcześnie) we wtorek idę do nowego gina. A miałam nie swirowac
emoji2959.png
a i jestem po braniu dupka więc myślałam, że okres przyjdzie książkowo.
emoji2368.png
Chyba jednak ciąża :angry:
jest krecha <3
 
Ja mam przewidywany termin @ na 3.11. Ale nie nakręcam się. Wykorzystaliśmy dni płodne na maxa. Będzie co ma być.
Super, wygląda to na dobrze wykorzystany cykl. jak to mowi moj szef, well done! ;)
Ja mierzyłam owu od 11dc do 18dc i nie miałam pozytywnego wyniku. Jajnik mnie pobolewał raz czy dwa, raz jeden raz drugi ale zadnego wzrostu LH nie zaobserwowałam na tych samych testach.

Czekam z tobą i trzymam kciuki mocno. Mój termin to 4 listopada. Teoretycznie 5tego test. Ale moja @ jak ma przyjść to nie spóźni się nawet o minutę ;-) I skoro LH nie urosło to nie mam co się łudzić......

W kolejnym miesiącu w dni płodne mój m jest w Hiszpani. I zastanawiam się czy lecieć z nim, czy olac cykl.... Masakra.... :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry