reklama

staraczki 2013 !

  • Starter tematu Starter tematu kamii150
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Wy o plecach... i wiecie że mój maż też połamany :frown: bolą go aż mi szkoda....ponacierałam go trochę ale wiem z doświadczenia że to nie taka prosta sprawa z plecami..trzeba odczekać swoje :///
Dziewczyny życzę wam aby szybko przestało boleć!!

wisienko ucałuj malutką i pisz kiedy dasz rade! :tak:

Dobrej nocy
idę leżeć.. dziś leniu****ę
 
reklama
Wisienko nawet nie wiesz jak nam milo ze sie odezwalas ;-)


Dziewczyny cos chyba wisi w powietrzu bo moj maz tez narzeka na bol plecow w odcinku ledzwiowym...wybiera sie do lekarza ,mowi ze ma wrazenie napietych miesni :eek: no nic trzeba to skontrolowac../
 
Witam się weekendowo , widzę ,że tu pustki dzisiaj.
Wisieńka- zdrówka Ci życzę
I Waszym mężom też ,ja dziś gotuję rosołek i potem ziemniaczki z udkami , pozdrawiam.
 
kobietka a chce ci się tak codzień wymyślać co innego do jedzenia? ja tam jak gotuję to górkową na 2-3 dni albo pomidorówe no jak mam ziemniaki albo ryż z warzywami czy mięskiem to wiadomo to na raz ale zazwyczaj mam zupe bo na 2 dupy to codziennie mi sie nie chce gotować.....dziś właśnie mam wczorajszą ogórkową :cool2:
 
Diablica- jak gotuję zupkę to właśnie na dwa dni np dziś mam rosół ,a jutro zrobię z niego pomidorókę:tak:,ja gotuję zupę raz na dwa dni w tygodniu ,a w pozostałe dni coś wymyślam bo ja mam codziennie męża w domu i on lubi sobie podjeść, nas jest troje ja mama M , no i bywa jeszcze tata ,ale ostatnio on pomieszkuje u babci dawno już go nie było u nas babcia ma zaćmę i on się nią opiekuje.
 
Hej

Dzisiaj ladne bajki puszczaja w tv szkoda ze dzieciaki w szkole ... u mnie rzadko sa zupy,moje chlopaki wola mieso i ryby,a jak juz ugotuje zupe to tez na dwa dni,dzieciaki najbardziej gustuja w pomidorowce,ogorkowej i kapusniaku,a dzisiaj mam rybke ,ziemniaczki i surowka z kapusty :-p

O 18tej wpadnie kolezanka na kawe juz z samego rana sie zapowiedziala, musze kupic cos do kawy... :cool2:
 
reklama
no ja gotuję częściej zupy bo bąbel je uwielbia i takie mało solne i wogóle wiecej ziół niz soli i np.vegety....powiem wam że małe dziecko kształtuje nawyki żywieniowe osób dorosłych wszystko co robię do jedzenia to robię pod córkę ja przywykłam już do małej zawartości soli mężul jeszcze walczy ale też sie na to godzi. czasem jak jest w domu a mam dla dziecka obiad z poprzedniego dnia to robie mu tam co chce np. frytki i piersiaki z kurczaka na ostro albo w śmietanie albo jakieś inne niezdrowe jedzonko.
Muszę dziś cokolwiek chatę ogarnąć bo nie wiem kiedy kolęda będzie a wolałabym nie być zaskoczoną w taki sposób....zawsze jak mężul do pracy jedzie a pojechał dzis znów na 5 dni mam w domu sajgon do wysprzątania....a on podobno taki pedant porządnicki to skąd ten bałagan?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry