reklama

Staraczki 2013

Pati Witaj. No to widzę naprawdę Ci się udaje cyrklować w płeć :) Miło widzieć jak ktoś chce mieć więcej niż jedno dziecko, bo w ostatnim czasie wydaje się, brzydko mówiąc, że "dzieci nie są w modzie", taka pogoń za pracą, a proszę tutaj będzie czwarta dzidzia :D Super.

Emailie cięzki ten Twój przypadek, ale trzymam kciuki.

Doska dziwny ten Twój wykres, nie wiem co Ci doradzić.

Straciatella również Wesołych i Spokojnych Świąt :)

Od rana do Was zaglądam i napisać nie mogę, bo ciągle coś mi wypadnie :P Jutro z Nadią na kontrolę i wszystko zależy od tej chwili czy już jej przechodzi czy nie, mnie się wydaje, że lepiej, ale nie sprawdzę czy nadal szmery w płucach czy oskrzelach są.
 
reklama
hej dziewczyny :-D

ja dziś byłam w pracy na 6, a potem na małych zakupach. Kupiłam sobie spryskiwacz konewkę :-D

straciatella fajnie , że zajrzałaś :tak: Ty już w 20 tyg normalnie szok :szok: jak ten czas szybko leci :-D

pati witaj :-D rozgość się :-)

ja się teraz mniej odzywam, bo tyle się dzieje :-)
 
Hej kobitki ja jak zwykle o tej porze pisze z wleczacego sie pociagu ;-)

Pati
Witaj!:-)

Malusiolka
No ba ze Cie lubie!:-D

Susel
KOPE la kochana :-) cos na ovufriendzie cie dopasc nie moge :-)

Wiecie co? Bola mnie pachwiny i co jakis czas brzuch czyli tak jak w poprzednich dwoch ciazafh od 5 dnia po owu... i wiecie fo? Tlupia jestem ale sie boje ze trafilismy :-\ kurcze a co jak mi sie nie uda przejsc gdzies indziej na umowe i zostane na zastepstwie? Przeciez mnie zwolnia jak sie dowiedza i zostane z niczym :-\ martwie sie troszku... i zaczyna mnie przerazac powoli mysl o drugim dziecku ;-) najbardziej to wlasnie o finanse sie boje
 
Straciatella, dziękujemy i Tobie też życzę Zdrowych i pogodnych Świąt :)

Miss, &&&&& aby było jak najlepiej :* Też miała ból w pachwinach, ale przy drugiej ciąży. Nie jest to przyjemne.

pati, podziw. Ja się martwię, że nie dam rady z 3-ką, a Ty planujesz mężem 4 dziecko :) U mnie też każde zaplanowane, ale nigdy nie celowałam w płeć (moja teściowa mówiła metodę na chłopaka). Fajnie by było mieć teraz chłopca, ale jak urodzi się dziewczynka też będziemy się cieszyć. Oby zdrowe :)

iwo, znając moje szczęście, to suwaczek jeszcze raz pójdzie do zmiany :-D:rofl2:

emialia, przepiałam Ciebie na liście i zaciskam mocno &&&&&& aby się w końcu udało :*

patki, wpisałam Ciebie na listę i życzę Tobie aby @ nie przylazła przez następne 9 miesięcy:)

Starających się:25V '14=>7, V '14=>17,VI'14=>13,VII'14=>12
Sierpień 2014:
natkusia,basik77,malgonia1,kobietka,Ulika,milka33, Malusiolka,Nikitka25,GosiaDr
Czekamy na potwierdz.:
Casablanca - @ 27.11

ewe_lina_d - @ 12.12
Ludzik - @ 15.12 14
Stellaa - @ 15.12
kontra - @ 16.12
Wonda - @ 17.12

Grudzień

fox - @ 18.12
joaro - 19.12

Nuuuśka - @ 20.12
watpliwosci3 - @ 20.12
6
ookatkaoo1993 - @ 22.12
kalisia - @ 23.12
Piaska - @ 24.12
Agaawa - @ 24.12
agniecha83 - @ 25.12
pati... - @ 25.12
leemoncia - @ 27.12
3
Aschlee25 - @29.12 3
Anka10222 - @ 30.12
Styczeń
Conti - @ 2.01 25
iwo - @ 2.01
Anna223 - @ 5.01
Olusia7982 - @ 6.01
emalia82 - @ 9.01
Gochson - @ 12.01 4
Poczekalnia
Dorcia,brrr85,anuszka,karotka,missiiss1301,doska1,
Arcala,Cyntia85,mimmoo,tamaguczi,melponea,
,nadzieja210,mychunia6,Amaliee,iwo,aureolcia, agamemnon,wandzia_23,aina110,celta,susel,malena100 ,Anula198815
 
Pati jeśli opatentujesz szczegóły swojej metody planowania płci możesz zarobić miliony ! :-)

Dziewczyny u mnie nie dobrze syn wylądował wczoraj w szpitalu z zapaleniem płuc, ogólnym osłabieniem. nie jadł, leki zwracał ii ostatnie 24h już się nie podnosił z kanapy. Na razie nie ma żadnej poprawy. Albo constans albo pogorszenie. Strasznie mu spadły lleukocyty, właściwie jakby się nie bronił. Z racji oddziału zakaźnego mąż spędza z nim więcej czasu żebym ja czegoś nie podłapała. Właściwie to nawet nei czuje się jakbym była w ciąży, bo nie mam kiedy o tym pomyśleć....A tydzień temu była taka chwila radochy....pstryk i nie ma....

Trzymajcie kciuki.

Maluś podczytałam na szybko że wizytka wczoraj udana. Bardzo gratuluje!
 
Witajcie.

Ja tak tylko na chwilkę.

Straciatella - wow, to już za półmetkiem jesteś... ale ten czas leci :-)

Byłam dzisiaj u ginekologa, jak zapewne niektóre z Was wiedzą. No i gin zrobił mi usg dopochwowe, ciąży nie stwierdził, mówi, że wg niego @ powinna niebawem przyjść bo coś tam coś tam (nie pamiętam dokładnie co, bo gadał językiem lekarskim, ale coś z błoną jakąś tam )No i stwierdził wprost, że to było poronienie i jaki lekarz w ogóle mógł mi powiedzieć, że było inaczej... Jak mu powiedziałam o temperaturze, że mierzę, to powiedział, że mam nie mierzyć, zwłaszcza teraz. Dał mi skierowanie na beta hcg i kazał przyjść w styczniu.
I teraz moje pytanie - czy jak się ma skierowanie na betę, to jest ona darmowa czy jak ??

Malusiolka - także wszystko wskazuje na to, że nie dołączę do Ciebie póki co :-( Ale Tobie życzę wszystkiego dobrego

O kurczę, Nikkita, trzymam kciuki i za Ciebie i za młodego...
 
Wątpliwości - ja ciągle trzymam kciuki!! Nie ma @, jest nadzieja!! I tego, proszę, mi się się tu trzymać, tak? Ale byłoby super :-)

Emalia - bardzo dobrze, że lekarze się Tobą zajmą. Domyślam się, że jest Ci ciężko, ale nie poddawaj się, gdy w końcu lekarz chce Ci pomóc.... Może na coś wpadnie. Rozumiem, że badania robiłaś już po tych przypadkach z ciążami biochemicznymi? Myślisz, że to może być genetyka? Przecież masz dwójkę dzieciaczków. A jak było wtedy? Miałaś wtedy podobne problemy?

Olusia - podobno właśnie odchodzi się od badania prolaktyny z obciążeniem. Spytałam, bo się zastanawiałam o której pisałaś. Pewno pisałaś, ale ja wtedy troszkę się odizolowałam od forum - podchodzicie do in-vitro ze względu na problem męski czy kobiecy? Uda się, musi się udać!

Iwo - jak spojrzałam w necie, to lekarze mają jakieś leki na poprawę grubości endometrium - m.in. podaje się estrogeny. Dziewczyny polecają migdały i właśnie czerwone wino. Spokojnie, lekarz na pewno będzie próbował coś zaradzić. Jak nie to może lepiej poszukać lepszego....

Wandziu - no, lekarze są dziwni. Jak mamy im ufać? Ważne, że trafiłaś na takiego, co się zna.. i ważne, że Cię troszkę uspokoił. A to skierowanie na betę dawał Ci lekarz prywatny czy lekarz na NFZ? Jeśli, ten na NFZ, to na pewno nie płacisz.


U nas nerwowo. P. się coś łatwo wkurza. Cackam się z nim, a ten ni z gruszki, ni z pietruszki mi wyskoczył, że ostatnio się go bardzo czepiam. ???? No tak, wkurzyłam się, bo miał kupić kapustę - 2 wiaderka. Kupił jedno i zadzwonił, gdy wyszedł z ryneczku, ale jeszcze był w drodze do domu (ryneczek mamy 150 m od bloku!) i powiedział, że się nie cofnie po drugie wiaderko, bo nie. To było południe. Wrócił do domu i do 19 siedział na kanapie! Niby pierdoła, ale przez to zamiast robić kapustę, a potem pierogi i uszka w poniedziałek musiałam przestawić to na sobotę. Mam pół soboty, niedzielę i poniedziałek na resztę zakupów, zrobienie potraw na kolację wigilijną oraz wysprzątanie mieszkania (a jest kiepsko) - w tym roku kolacja u nas.
I od paru dni ma sfochowaną minę. Mówię do niego i nie odpowiada. Powtarzam to się denerwuje, że go zmuszam na wypowiadanie się na tematy, które go nie obchodzą. :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Oj, bym mu chętnie z karpia przyłożyła. Nawet sobie to wyobraziłam :-D

Jeszcze miał parę innych nieprzyjemnych zagrywek. Eh, no zamiast dbać o to, by ten okres przed Świętami miał jakąś magię, to P. coś odwala. :no:

Wygadałam się, popłakałam i idę spać. Dobrej nocki, dziewuszki!
 
Ostatnia edycja:
karpiem nie zaboli :P lepiej tym wiadrem kapuchy :P chlopy widac ze sa z marsa :P

Moj Przemczik ma tak ze jak ja sie fochu.je to mnie uspakaaja a jak mi zdazy przejsc to wtedy on sie unosi duma :D i trwa to 10 razy dluzej :D

wczoraj sie poryczalam bo zrobilam wieczorem test (kupilam zapas 60 testow wiec moge i piec razy dziennie testowac dla swietego spokoju ) i zrobilo sie rozowe wyrazne przebarwienie wiec siknelam drugi raz i nic a w tym czasie z tego pierwszego zlosliwa kreska zniknela ;[

A mojemu lubemu akurat sie wzielo na czulosci jak ja probowalam pod swiatlo cos znalezc na tych testach i sie zaczal cwaniak dobierac :D wiec ja mu lapuche weeek i obrazilam sie poryczalam i poszlam spac ...
dzisiaj zwolnil sie z pracy wczesniej przywiozl bukiet kwiatow i nawet pojechal ze mna na zakupy :D

twojemu P. przejdzie niebawem i jeszcze mu glupio bedzie :P

powinni napisac ksiazke pt ' jak zrozumiec faceta i jego tok myslenia' :P
 
Ostatnia edycja:
Cyntia, mój na szczęście parę razy do mnie dzwoni jak jest na zakupach. Wie, że jak czegoś nie kupi to ciężko z nim będzie :-D Nie lubi słuchać mojego gadania :P Przeważnie jak się szybuje święta, to nerwowa atmosfera jest. Dobrze, że M w poniedziałek i we wtorek do 15-tej pracuje. Pomoże mi w przygotowywaniu jedzenia, albo zajmie się dziećmi :)

Wandziu <przytul> Przykro mi Kochana :( Miałam taką cichą nadziej, że jednak jesteś w ciąży, a okazało się, że poprzednio poronienie było :( Strach ufać lekarzom. Wiem co u mnie było. Trafił się palant, niby z doświadczeniem, a nie potrafił powiedzieć co mi jest + przez niego dostałam plamień i bólu jajników. Tylko ukatrupić głupka ;/ Kochana, a powiedział lekarz Tobie kiedy możecie zacząć staranka? Smutno mi się zrobiło :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry