Motylku sto lat, wszystkiego najlepszego :-)
gabis to super, że plamienie ustało, mam nadzieję, że to nic groźnego. Odpoczywaj i oszczędzaj się, a przede wszystkim, choć wiem, że to trudne, staraj się nie nosić synka. Ja też to robiłam na początku mojej drugiej ciąży i omal nie straciłam drugiego dziecka :-( Ściskam kciuki, żeby było OK.