majdaczku mój ginekolog kazał mi brać Femibion Natal 1 jak tylko zobaczę dwie kreski na teście. Femibin ma w sobie kwas foliowy ale również matafolinę, która jest w czystej postaci przyswajana przez organizm...a to właśnie o nią chodzi. Jeśli kobieta nieco słabiej przyswaja kwas foliowy to biorąc femibin ma pewność ze ta dawka foliny na pewno do organizmu trafi. Z uwagi na wadę mógu mojej córeczki z poprzedniej ciąży dmucham na zimne i oczywiście skrupulatnie łykam Femibin...a dodatkowo jeszcze 1 tabl kwasu foliowego. Kwasu foliowego nie da sie przedwawkować więc spokojnie..nadmiar wydalany jest z moczem. A co do pozostałych witamin zawartych w Femibionie to też mi nie zaszkodzą...ale najważniejsza jest dzidzia.
Zrobisz oczywiście jak będziesz uważała..ale ja radziłabym kupić ten Femibion może najtanszy nie jest...ale czy to ważne?? Nie wiadomo jak drogi też nie jest.
Aschlee.. właśnie pytałam o Ciebie bo zastanawiałam się co tam....kurcze przykro mi...mam nadzieję, że dołek szybko minie...a odcięcie się na chwilę od tego wszystkiego spowoduje wzrost sił i chęci do dalszego działania... Czekamy oczywiście na Ciebie..