Witajcie kochane:-)
Aschlee kochana kutia to mak z pszenica i bakaliami i miodem, bardzo słodkie, ale przepyszne danie bożonarodzeniowe ze wschodu, mi zasmakowalo po raz pierwszy jak moja znajoma Rosjanka mnie poczęstowała i od tamtej pory zajdam
A co do pytan w trakcie rozmowy o prace to niestety, ale dziwne sa mega. Na jednej rozmowie zapytano mnie jak wyobrażam sobie siebie za kila lat hehe. To ja mowie, ze widze siebie pracujaca, czerpiaca satysfakcje z pracy, pnaca się po szczeblach kariery itd. Itd. Aby tego człowieka zadowolic, a on mnie o zycoe prywatne, coz odpowiedziałam, ze chciałabym mieć rodzine, meza i dzieci, wiesc szczesliwe zycie u ich boku, to on do mnie „no wlasnie, jak każdy.. czy to Pani największe marzenie?” odpowiedziałam, ze tak, to on”ze ta praca niestety wymaga większego zaangażowania”. He.. ta to skomentuje.
A na innej rozmowie spytali mnie c zemu szukam pracy i po co ona mi potrzebna.. nie wiedziałam wtedy czy ta babeczka mnie pyta serio czy zartuje, ale zachowalam kamienna twarz udając, ze cycki mi nie opadly i powstzrymujac czjacy się uśmiech, odpowiedziałam, ze szukam pracy, która da mi satysfakcje i spełnienie itd. Itd… kurcze rozwalila mnie na łopatki wtedy.. no kurde szukałam pracy bo mi się kurde nudzi w domu… no z eszkurna kto im kaze takie durnoty zadawac? Mieszkam w tym kraju, tutaj mam rodzine zakładać itd., to przeciez każdy glupie wie, ze do tego potrzebna jest praca i kasa… ja nie wiem co za ludzie z nami rozmawiaja….
Missiiss kochana moja wspolczuje Ci tej sytuacje z zasłabnięciem.. martwie się, bo takie rzeczy nigdy się z sufitu nie biora… a zwłaszcza serce.. ja w przeciągu roku trzy razy miałam migotanie przedsionkow, każdy z nich spowodowany był stresem, miałam szereg badan, bo raz to wyglądało jak zawal i M i ojciec wiezli mnie na sygnale do szpitala.. po badaniach wiem co mi jest i ze to nic zagrażającego zyciu.. zrob badania kochana… ja kiedys miałam zasłabnięcia, szum w glowie, osuwanie się na ziemie i tez wiem czym było spowodowane wtedy i wiem, ze to może stracha napędzić jak nie wiem
Noelka ja jeszcze nie mam prezentow, ale pomysły już tak hehe, biore się za zakupy od grudnia:-)
Lux tuta na forum znajdziesz ogromne wsparcie, jak kazda z nas, ja tez je dostalam i uwielbiam te dziewczyny
Missiiss ja tez jestem koneserem uszek i pierogow

, zajadam się nimi razem z barszczykiem, nawet jak w stanach bylam to jadlam i powiem wam, ze w niektórych supermarketach maja pierogi paczkowane i normalnie podpisane „pierogi”, jak ze zobacyzlam wtedy to pomyślałam, ze przezyje hehehe
Lux co do testowania i wierzenia w to, to powiem, ze jak ja zaszlam w ciaze (a była to niespodzianka) to nie mogłam uwierzyc, ze jestem w ciazy, był to dla mnie szok ogromny, który przerodzil się w szczescie, no a potem wyszlo jak wyszlo…
Aschlee kochana powiem Ci, ze jak rok temu myślałam, ze w te swieta będę labo w ciazy albo z dzieciatkiem na rekach, ale dalej czekam, zobaczysz nadejdzie nasz czas, przytulam
Mychunia super, ze znaleźliście przyczyne i synus już spi normalnie, calusy dla niego. Gratulacje ze spadku wagi, kochana zdrowka dla Was:-)
Aschlee wspolczuje @, przytulam kochana, u mnie wczoraj się skończyła i tez przylazła bez pytania, kciuki kochana za nastepny cykl
Tinus zobaczysz wszystko będzie dobrze i zobaczysz swój pęcherzyk, trzymam za to kciuki i za Twój cud;-)
Jugoslawa ciesze się, ze u dentysty poszlo sprawnie kochana. I przytulam kochana, zobaczysz uda się nam doczekac naszego cudu;-)
Julia ciesze się kochana, ze corcia już lepiej. Super, ze drzwi okazaly się jednak nie takie zle:-)
Missiiss ja tez lubie zapach benzyny hehehe i jeszcze zapalonych zapalek hahaha i to żaden ze mnie piroman

Anula kochana z tymi przytulankami bez myslenia to masz racje, tak smakuja inaczej, mnie to rozpalilo w tych sprawach na nowo
Moniusia witaj:-)
Kornelia pieknie, ze rodzice Wasi ucieszyli się z fasolinki, cudnie:-)
Co do karmienia piersia to ja bardzo chce i nie mogę się tego doczekac, tyle opowieści słyszałam jaki to piekny czas, ze czekam niecierpliwie, a jak się nie uda to nie będę robic nic na sile;-)
Missiiss hahaha kochana ja tez uwielbiam jak M bawi się moimi piersiami

, to mnie kreci najbardziej, a jak mu powiedziałam, ze w ciazy nie będzie mogl to powiedział, ze teraz musi nadrobic na zas hehehe
Julia mam termin niechcianej jedzy na 17.12
Udalo mi sie nadrobic wszystko i jstem z siebie dumna :-). Piatek jak zawsze z M na miescie szalenstwa haha, a tak to sprzatanie, gotowanie i inne czynnosci godne perfekcyjnej pani domu

no i M zaczynam meczyc, bo @ sie skonczyla

i wreszcie w ruch poszla sexy bielizna, ktora juz wczesniej czekala

. No to humorek git, ale jutro sie popsuje pewnie jak do pracy pojde, ze tez ja sie musze wszystkim w tej zakichanej robocie przejmowac, ale taki juz ze mnie typ, ktory chce miec wszystko dopiete na ostatni guzik, stara sie, wypruwa z tego flaki, a nikt tego nie doceni, a potem na swieta dostanie jedynie kubek i paczke kakao hahaha tak kubek i kakao dostaniemy na swieta od szefowej, sama zamawialam, no to premie mamy z glowy

jaja jak berety
Dobranoc kochane :-)