Asiu zawsze służę chętnie zrzuceniem z krzesła
a tak sobie pomyślałam że kiedyś moglibyśmy się i w czwórkę spotkać

nasi Panowie na pewno by wspólny- samochodowy język znaleźli

aaaa zapomniałam i jak Szym siedzi przy Tobie przy kompie? bo miał siedzieć

niestety nie poszperamy, G będzie za 1,5h dopiero
Anula ja też już winko otworzyłam

haha i będziemy we trzy a G jeden hmmm Jego marzenie się spełni hahahah nie mogłam się powstrzymać
Mychunia to czas odwiedzić

ładnie tak smerfnym palcem pokazywać?
Kasik a ja piję wino, czekam na G żeby Mu dobranoc powiedzieć i jeść dać

ale w odwrotnej kolejności, humor mi się poprawił przez Was i przez Abelarda

jaaaa? ja tylko o moim Misiu Pysiu mówiłam a to Anula n głodzie była to od razu Jej się skojarzyło! mnie podejrzewać o takie kudłate myśli, phi!
Agnieszka to dziecko i Męża do łóżka, tzn do dwóch oddzielnych hehehe
Aschlee łączę się w bólu niebzykających...