mligocka
Fanka BB :)
I ja też nie śpię..
Pacjentke dopadł tak ogromny ból, że prawie 3 godziny siedziałam przy niej i trzymałam za rękę, głaskałam po włosach, trzymała mnie za rękę tak mocno że jak wymsknęłam swoją dłoń to jej nie czułam.
Dosłownie wiła się w bólu, cała piżama mokra od potu. Żadne p/ bóle nie pomagały, dopiero dolcontral uśmierzył troszkę ból.
Jak ja nie lubię uczucia bezsilności. W takich momentach moje ,, małe- wielkie'' problemy gdzieś odchodzą, znikają.
Doceniajmy to co mamy , cieszmy się każdą chwilą, doceniajmy siebie nawzajem, bo przecież jutra może nie być.
Trochę smutno i refleksyjne, ale cóż , moje nocne rozmyślania mają to do siebie, iż takowe właśnie są.
Nocną porą, mligocka.
Pacjentke dopadł tak ogromny ból, że prawie 3 godziny siedziałam przy niej i trzymałam za rękę, głaskałam po włosach, trzymała mnie za rękę tak mocno że jak wymsknęłam swoją dłoń to jej nie czułam.
Dosłownie wiła się w bólu, cała piżama mokra od potu. Żadne p/ bóle nie pomagały, dopiero dolcontral uśmierzył troszkę ból.
Jak ja nie lubię uczucia bezsilności. W takich momentach moje ,, małe- wielkie'' problemy gdzieś odchodzą, znikają.
Doceniajmy to co mamy , cieszmy się każdą chwilą, doceniajmy siebie nawzajem, bo przecież jutra może nie być.
Trochę smutno i refleksyjne, ale cóż , moje nocne rozmyślania mają to do siebie, iż takowe właśnie są.
Nocną porą, mligocka.



