reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

Jakie słodziaczki :)
U mnie też trochę sierściuchów 2 koty i 2 szynszyle
 

Załączniki

  • 16831183_1831435740467950_2897023224156385232_n.jpg
    16831183_1831435740467950_2897023224156385232_n.jpg
    90,9 KB · Wyświetleń: 60
  • 10660207_1482002945411233_586226811320648195_n.jpg
    10660207_1482002945411233_586226811320648195_n.jpg
    75 KB · Wyświetleń: 69
  • 20545236_1916432128634977_5771855886487731039_o.jpg
    20545236_1916432128634977_5771855886487731039_o.jpg
    364,3 KB · Wyświetleń: 61
reklama
Ja jak poznałam swojego, to wprawdzie nie wiedziałam tak na 100% czy to ten jedyny, ale wiedziałam, że na pewno będzie kimś wyjątkowym w moim życiu, no i jest i pomimo jego licznych wad nie zamieniłabym go na nikogo innego :)
To ja z moim M jak zaczęlam rozmawiac na dlugo przed tym jak sie zwiazalismy to juz wiedzialam ze to ideal. I ten jego tekst na miesiac przed zwazaniem sie ze mna...."to ze masz dziecko to przeciez nie problem" <3

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
yhym...... no to nie za ciekawie ... przykro mi.. ale w końcu mu sie znudzi :P
Moj adwokat powiedzial że z doświadczenia wie, że maksymalnie 2, może trzy lata jak przestanie się tak bardzo wpieprzać.

Ciekawym jest fakt, ze cale zycie spedzone u tego czubka czyli prawie 9 lat, ani razu u lekarza nie byłam, a od poltora roku jak mieszkam z M, co chwilę jakies chorobsko mnie łapie.

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
Moj adwokat powiedzial że z doświadczenia wie, że maksymalnie 2, może trzy lata jak przestanie się tak bardzo wpieprzać.

Ciekawym jest fakt, ze cale zycie spedzone u tego czubka czyli prawie 9 lat, ani razu u lekarza nie byłam, a od poltora roku jak mieszkam z M, co chwilę jakies chorobsko mnie łapie.

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
wychodzą stresy.... a stres i nerwy to najgorsze co może byc....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry