reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Hej laseczki! Przykro mi za te wszystkie @ co przyszły a miały nie przyjść! Czy to oznacza, ze nie będzie u nas żadnej sierpniowki? Ktoś się załapał na sierpień lub jeszcze może się załapać? :)
Ja wam powiem, ze tym razem coś we mnie pękło i w sumie to mam już wszystko w dupie :) będzie co ma być albo nie będzie czego ma nie byc. Mam nadzieje, ze taki stan utrzyma się w mojej głowie, bo czuje się bardzo dobrze! :) w poprzednim cyklu tak się nakręciłam jak jakaś nienormalną, straciłam zupełnie kontrole nad sobą i to był jakiś koszmar! Trzasnęłam się dwa razy po ryju i jestem nowa jak sweterek wyprany w perwolu! :)
Pewnie was to nie obchodzi za bardzo ;) ale tak jakoś chciałam się podzielić z kimś moim nowym lekkim stanem ducha [emoji16]
Dziękuje za uwagę ;)
Rozumiem Cię mi w tym miesiącu też coś puscilo nawet jak przyszedł @ to nie ryczalam, dziwne to tak na luzie być podoba mi się to
 
Ktora to dzisiaj pisala, ze kaca ma po winie, @O'Hara ?? :D moj wlasnie wrocil z roboty z butelka wińska i mowi "tyle dobrego z tego twojego okresu, ze jeszcze sie z Toba napic.moge" :D :D wiec robimy wtorkowa patologie haha, tyle dobrze, ze jutro mam druga zmiane :D
A tak serio to kieliszek wina i spac, bo na twarz padam. Powiem Wam, ze zima w aptece jest przesrana :D
 
Witajcie :) u mnie 26dc już. Mam wrażenie że piersi mniej bolą, a to jeszcze nie czas, przed @ piersi powinny boleć bez dotykania i to mocno. A tu lewy boli jak macam a prawy tylko troszeczkę, rano podbrzusze mnie bolało ale przeszło. A tak to w sumie wszystko ok.
 
Zobacz załącznik 830667
Oto moja fasolka w 6tyg2dn. Ale niestety jesteśmy w szpitalu. Muszę leżeć bo jest ryzyko poronienia. Miałam dzisiaj plamienia.
Lekarz mi nawet karty ciąży nie założył jeszcze.
Tak więc uważajcie na siebie jak Wam się udaza zajść :-*
Kurcze... ale jakie malenstwo ❤ Zdrówka wam życzę, aby ciąża przebiegła pomyślnie, jesteście w szpitalu czyli jesteście w dobrych rękach
 
Zobacz załącznik 830667
Oto moja fasolka w 6tyg2dn. Ale niestety jesteśmy w szpitalu. Muszę leżeć bo jest ryzyko poronienia. Miałam dzisiaj plamienia.
Lekarz mi nawet karty ciąży nie założył jeszcze.
Tak więc uważajcie na siebie jak Wam się udaza zajść :-*
leż spokojnie tylko pamiętaj aby nie dawać sobie za szybko niczego zrobić , najlepiej skonsultować to z innym lekarzem jeszcze... Dostałaś jakieś leki na podtrzymanie ? Trzymaj sie kochana, wiem jak to bardzo boli...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry