reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Nie robili i nie będą robić. Moim zdaniem takie badanie to strata pieniędzy, jedynym „lekarstwem” na to jest tak czy siak in vitro. Nie będę drążyć tematu.
Dostałam progesteron do brania po owu i zobaczymy co życie przyniesie. Jeśli do jesieni nic się nie wykluje to mysle, ze będziemy próbować in vitro.
My wlasnie podchodzimy do in-vitro jutro mamy konsultacje boje sie jak holera:(
 
O proszę mogę wiedzieć jak to finansowo wygląda i czy długo się czeka i jaki mieliście problem
Znalazlam akurat klinike za $11.000 ktoro poleci mi moj ginekolog.Bo poprzednia na ktoro sie zdecydowala kosztuje okolo $20.000 :/ A do calej procedury niewiem jak dlugo sie czeka wszystkiego dowiem sie jutro.Problem jest w tym ze meza morfologia wyszla 2% :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry