reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

Paulina juz ma skurcze. Lekarze nie pomagają stwierdzeniami, że „beznadziejna sytuacja i dobrze by było potrzymać jeszcze ze dwa tyg”.


Jak takie coś słyszę... kur*wa jakby miała dziewczyna na to wpływ[emoji36]
32tc to beznadziejna sytuacja?! Oni są chorzy chyba, beznadziejna to 26. Niech nie pitolą tylko robią wszystko żeby bezpiecznie sprowadzić maleństwo na świat.

Paulina trzymamy kciuki i wszystko będzie dobrze!!! [emoji8][emoji1307]
 
reklama
Moj sam obraca sie na boki lekko go "dopycham" na brzuszek. On leży bardzo dużo także luz. Rehabilitant mowil, że to nie są poważne rzeczy i że spokojnie wyćwiczymy. Sam przyznał, że tak pogodnego dziecka dawno nie widzial. Niby nie trzeba nic robić bo to samo się naprawi, ale skoro mogę mu pomoc to pomogę. Na razie jak mówie glownie masaż, a pozniej pewnie vojta
 
Póki co napisała, że skurcze coraz mocniejsze i coraz bardziej bolą. Ja wciąż liczę ze albo dadzą jej leki na uspokojenie skurczy albo zrobią cc bo ma do tego papier odpowiedni.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry