Basia...
Fanka BB :)
Hej dziewczyny.
Wiecie co? Idąc na betę w poniedziałek i wczoraj myślałam sobie, że jak nie w tym cyklu to w następnym. Oczywiście beta negatywna <2.30 i <2.30. Nic się nie stało, w końcu się uda. Ale jednak nie. Wczoraj jakoś pękłam. Płakałam ze 3 godziny. Niby się człowiek nie nastawia, ale głowa robi swoje. Może porostu zmęczyłam się udawaniem przed wszystkimi, że mnie to aż tak nie rusza i musiałam się wypłakać.
Jutro ma przyjść @
Mimo wszystko życzę wam miłego dnia
Wiecie co? Idąc na betę w poniedziałek i wczoraj myślałam sobie, że jak nie w tym cyklu to w następnym. Oczywiście beta negatywna <2.30 i <2.30. Nic się nie stało, w końcu się uda. Ale jednak nie. Wczoraj jakoś pękłam. Płakałam ze 3 godziny. Niby się człowiek nie nastawia, ale głowa robi swoje. Może porostu zmęczyłam się udawaniem przed wszystkimi, że mnie to aż tak nie rusza i musiałam się wypłakać.
Jutro ma przyjść @
Mimo wszystko życzę wam miłego dnia