Może u nas lekarze inaczej potwierdzają ciążę, ale pierwsze słyszę, żeby za każdym razem wysyłali na betę. Masz pozytywny test, idziesz na wizytę, lekarz jeśli nie widzi ciąży to proponuje wizytę za np 2 tyg i tyle. Karty ciąży również nie założą na podstawie bety a USG.Jesteś niestety w błędzie. Jedyna w miarę klarowna metoda oceny sytuacji jest właśnie badanie z krwi. Mylisz się, ze lekarze nie wysyłają na betę. Właśnie to robią. Bo niestety test ciążowy może zakłamywać wynik. Ponac nawet może wyjąc pozytywny przy większych torbielach. A co na to twój lekarz? Co on ci doradza? Prosi cię o pokazanie testu? Przede wszystkim wynik z krwi jest miarodajny. Testy to takie wspomagacze domowe. Nikt karty ciąży ci nie założy z sikancem.