reklama

Staraczki 2021

Może za szybko zastrzyk wykonany? Albo za wolno.
Ja jestem drugi cykl na Aromku. W zeszłym wyhodowałam jeden pęcherzyk a w tym 5 😅
Wow, aż 5 🤯 to się postarałaś 😁 jest taka szansa, że za szybko, bo nie odważyłam się zrobić tego sama i wykorzystałam partnera 😅 a jak się czujesz po tym aromku wszystko ok? Bo jak przeczytałam, że to jest lek na raka to trochę się przeraziłam
 
reklama
Wow, aż 5 🤯 to się postarałaś 😁 jest taka szansa, że za szybko, bo nie odważyłam się zrobić tego sama i wykorzystałam partnera 😅 a jak się czujesz po tym aromku wszystko ok? Bo jak przeczytałam, że to jest lek na raka to trochę się przeraziłam
Biorę rownolegle steryd ale nie widzę żadnych konkretnych skutków ubocznych. Czasem mam jakieś dołki psychiczne, ale to chyba mój zjebany charakter 😂
 
Hej.
Może i ja dołączę. Staram się z mężem o kolejne dziecko.
Mamy już 5 letnią córkę Gabrysię i na koncie dwa poronienia.

Pierwsze w lipcu 2020 roku w 12 tc. Nieznana przyczyna poronienia, nie wykonywaliśmy żadnych badań.

Drugie w czerwcu 2021, wada genetyczna triploidia xy 69.

Wizyta u genetyka i dobre wieści. Wada nie jest dziedziczna, oboje z mężem jesteśmy zdrowi. Mamy zielone światło od gina na kolejną ciążę.

Tak więc staramy się i zobaczymy co życie przyniesie. Mam problem z insuliną więc jestem na metforminie.
Pragnę kolejnej ciąży ale też się boję, nie wiem czy podnoszę się po ewentualnej trzeciej stracie.
 
Hej dziewczyny, jestem po pierwszym cyklu stymulowanym Clostigebytem. Owulacja potwierdzona monitoringiem w 14 dniu, dziś 9dpo. Test o czułości 10 wykonany ze względu na wieczorna imprezę z alkoholem negatywny. Czy jest jeszcze jakaś szansa?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry