reklama

Staraczki 2021

reklama
Trochę mnie tu nie bylo 🙂 w 40 dc zrobiłam betę i TSH i dostałam okres wieczorem 😂 . mam znowu podwyższone TSH aż do 4.05 z 0.32. Wiec znowu kombinujemy z euthytoxem. Ale już się zapisałam na HSG 20.09 wiec mam jeszcze nadzieje.
A jaka dawke przyjmujesz eythytoxu?
Ja obecnie jestem na letroxie 150 i tez ciagle skoki…
Chyba najstabilniejsze wyniki miałam jak połączyli mi letrox z novothyralem.
 
Nie ma możliwości, żeby ktoś inny zrobił USG? Nie powinni cię tak zostawić przy stymulacji przecież...
Nie ma, zaproponowali mi termin dzisiaj o 17, a specjalnie się zamienialam w pracy na popołudniówkę żeby tam dzisiaj być od rana, wiec wolnego nie dostanę 😐 obdzwonilam chyba z 10 przychodni w województwie, albo nie ma terminów na jutro/sobotę albo w ogóle nie wykonują takiego badania 😡😡 jedyne co mi się udało ugrać to wizyta w poniedziałek, to będzie 15dc i jak mi się do jutra nic nie uda załatwić to będę musiała się zadowolić tym. Niepoważni ludzie 😫
 
Po pierwszym cyklu na nim nic nie wyrosło. Dopiero w kolejnym do tej dawki dostałam 4 zastrzyki z menopuru co drugi dzień i ładne pęcherzyki rosną 🙂
Ale nie zrażaj się, bo mi już kilku lekarzy mówiło, że mam bardzo oporne jajniki.
Może u ciebie sam letrozol zadziała 😘😘
Ja generalnie mam już 3 raz potwierdzoną owulacje naturalnie - to tylko tak na podkręcenie, więc mam nadzieje, że zadziała 😊 trzymam kciuki, żeby u Ciebie też zadziałało jak powinno!
 
Nie ma, zaproponowali mi termin dzisiaj o 17, a specjalnie się zamienialam w pracy na popołudniówkę żeby tam dzisiaj być od rana, wiec wolnego nie dostanę 😐 obdzwonilam chyba z 10 przychodni w województwie, albo nie ma terminów na jutro/sobotę albo w ogóle nie wykonują takiego badania 😡😡 jedyne co mi się udało ugrać to wizyta w poniedziałek, to będzie 15dc i jak mi się do jutra nic nie uda załatwić to będę musiała się zadowolić tym. Niepoważni ludzie 😫
Mam nadzieję, że nie będzie cykl stracony 😟
U mnie w 12dc pęcherzyk 12,5mm i zazwyczaj ovitrelle przypada mi na 16 dc.
Może u ciebie tez będzie akurat dobry czas 😘
Mocno trzymam kciuki 🤗
 
Bardzo mi przykro…ale odpowiednie nastawienie to już połowa sukcesu:)
Wierze ze los sie w końcu do Was uśmiechnie:)
Wiem co to strach o utratę ciąży, choć u mnie się to szczęśliwie skonczylo… ale od 11 tc leżałam na patologii ciąży…większośc czasu bez mozliwosci wstania z lozka…
Moj syn ma już 12 lat i teraz mi sie ponownie instynkty włączyły:) ale czuje ze w tym wieku (36) to już nie będzie takie proste.
Czemu ma się nie udać, żona naszego weterynarza urodziła córkę w wieku 40 lat a syna 41. Nie mieli problemu z zajściem w ciążę wczesnej po prostu nie chcieli ale jak im się zachciało to szło szybko.
Moja szefowa też zaszła w ciążę w wieku 36 lat i nie długo się o nią starali.
Także trzymam kciuki żebyś szybki się doczekała upragnionej ciąży 😗
 

Załączniki

  • 20210909_135507.jpg
    20210909_135507.jpg
    719,6 KB · Wyświetleń: 180
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry