Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A to nie było czasem plamienie owulacyjne?Hej, kochane ! Mam pytanie. Otóż staramy się z narzeczonym od ok. roku czasu o dziecko. Nigdy nie wmawialam sobie objawów ani nie nastawialam się na to, że "tak teraz się udało". Okresy mam reguralne i krótkie co 28 dni. Jednak zawsze, ale to zawsze we krwi znajdowały się skrzepy. Tym razem przy ostatniej @ krew była bez ani jednego, czysta. Trwała 3 dni czyli skończyła się 4.02 ale do sedna sprawy.. 13.02 podczas przytulasów co nigdy nie miało miejsca poleciała mi bardzo jasnoróżowa krew po czym ustało od razu a na papierze na drugi dzień jeszcze miałam delikatne brązowe ślady. Może jest ktoś w stanie mi napisać co mogło się stać ? Testy robilam wczoraj jednak negatywne. Na pink jedynie powstał zarys jakby kreski pustej w środku. Nie biore tego do siebie. Przytulasy były przez wszystkie dni płodne i wcześniejBędę wdzieczna za odpowiedz.
To samo najprędzej przyszło mi na myśl jednak zdarzyło się to poraz pierwszy stad moje pytanieA to nie było czasem plamienie owulacyjne?
Może to po prostu będzie krótszy cykl? Warto sprawdzić wieczorem testem owu, żeby nie przegapić najlepszego czasu na starania [emoji16]Mnie dzis od rana brzuch boli. Jestem niecaly tydzien po okresie a boli mnie dol i jakby jajniki ? Nie wiem, na owu to zdecydowanie za wczesnie bo mam dlugie cykle po 32 dni. Mam testy owulacyjne w domu to wieczorem zrobie, ale watpie, ze to juz to.
Juz sie wizyty u gina doczekac nie moge a to dopiero w marcu [emoji849]bo mam rozne watpliwosci [emoji57]
Ja przez 5 poprzednich cykli starań ciągle wmawiałam sobie ciążę, moje ciało wariowało, duże bóle brzucha od owulacji aż do samej @, nudności na ok 3-2 dni przed @, czasami ból piersi, ale były z 2 cykle gdzie piersi wcale mnie nie bolały. Może to było też spowodowane tym, że przez kilka lat mąż nigdy we mnie nie kończył, nie stosowałam też tabletek anty i dlatego dla mojego ciała to było coś nowego, mój ginekolog powiedział to samo. Teraz w tym udanym cyklu nie czułam nic, oprócz delikatnych skurczy podbrzusza na ok. 6-5 dni przed planowaną @, nie miałam jakiś przeczuć, że się udało, nie zauważyłam u siebie plamienia implatacyjnego... Nic [emoji3]
Wręcz przeciwnie, już szukałam nowego ginekologa, a mąż nawet zapisał się na powtórzenie badania nasienia [emoji3]
Zaraz jadę po wynik bety, bardzo się stresuję... Trzymajcie kciuki dziewczyny! [emoji110][emoji110][emoji110]
Wydaje mi się ze takOdebrałam wynik bety - 112,30
Co myślicie dziewczyny? W momencie robienia badania to był mój 29 dzień cyklu oraz 1 dzień przed planowaną @. Czy mogę być spokojna? Jestem cała w emocjach jeszczejutro idę powtórzyć wynik.
Ważniejszy od samej bety jest jej przyrost po 48h ale myślę że nie masz się czym martwić, bardzo ładna betaOdebrałam wynik bety - 112,30
Co myślicie dziewczyny? W momencie robienia badania to był mój 29 dzień cyklu oraz 1 dzień przed planowaną @. Czy mogę być spokojna? Jestem cała w emocjach jeszczejutro idę powtórzyć wynik.