Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Miałam tak jakieś 2 tygodnie temu jak zdałam sobie sprawę, że znowu się nie udało... miałam nadzieję na marcowy cykl bo 4 lata temu, w moje urodziny- 10 marca straciłam pierwszą ciążę i zdałam sobie sprawę, że niektóre dziewczyny które kojarzę sprzed 4 lat mają już nawet 2 dzieci od tamtego czasu a mi nie udało się urodzić nawet jednego... To cholernie przykre, że nas to spotyka...Hejo, witam sie z Wami z kolei z alkowy płaczu i lementu. Nie wiem, tak mi siadło, że rycze i rycze i rycze. Na szczęście mam starca. Nie umiem dziś w normalne życie.
Cholernie. Współczuję sobie i nam wszystkim. Co za zjebane ***** ta niepłodność. Jestem tak zla... i co z tego. Przy tym wszystkim jestem jak dziecko tupiące malutkimi stópkami z bezradności. Dużo robię, a nic nie zmienię.Miałam tak jakieś 2 tygodnie temu jak zdałam sobie sprawę, że znowu się nie udało... miałam nadzieję na marcowy cykl bo 4 lata temu, w moje urodziny- 10 marca straciłam pierwszą ciążę i zdałam sobie sprawę, że niektóre dziewczyny które kojarzę sprzed 4 lat mają już nawet 2 dzieci od tamtego czasu a mi nie udało się urodzić nawet jednego... To cholernie przykre, że nas to spotyka...
mam dokładnie tak samo. Jeśli nam teraz nie wyjdzie to nasz chyba 22 cykl będzie. Albo 23. Już nie liczę. W poniedziałek mam wizytę u gina do którego nie wróciłam po 1. poronieniu. Poczułam się ze zle mnie potraktował po przyjęciu w szpitalu i się „obraziłam”… jak gowniara. No zobaczymy co będzie. Jestem w stanie zrobić jeszcze więcej niż dotychczas. Już mam dość cierpienia i czekania…Cholernie. Współczuję sobie i nam wszystkim. Co za zjebane ***** ta niepłodność. Jestem tak zla... i co z tego. Przy tym wszystkim jestem jak dziecko tupiące malutkimi stópkami z bezradności. Dużo robię, a nic nie zmienię.
Ja wlasnie będę zaczynać 23 cykl... wiec cóż, wsiadaj do wózka kochana, jedziemy dalejmam dokładnie tak samo. Jeśli nam teraz nie wyjdzie to nasz chyba 22 cykl będzie. Albo 23. Już nie liczę. W poniedziałek mam wizytę u gina do którego nie wróciłam po 1. poronieniu. Poczułam się ze zle mnie potraktował po przyjęciu w szpitalu i się „obraziłam”… jak gowniara. No zobaczymy co będzie. Jestem w stanie zrobić jeszcze więcej niż dotychczas. Już mam dość cierpienia i czekania…
O kurczę, ale nas ubiegłaś! Ja nawet nie zdążyłam o tym pomyśleć! :O Ciekawe ile będzie trolli z tej okazji...Chciałabym zaznaczyć, że jutro nie wierzę w żadne pozytywne testy oprócz dziewczyn, które na kwietniowych są zapisane na testowanie. Nie uda Wam się Prima Aprilisowy żart![]()
Ja wódki nie bardzo, mam tak beznadziejnie słabą głowę że szokJa wódkę zawsze. To znaczy do jakichś 8dpo![]()
U nas wszystko poszło :O A było huhuuu i jeszcze więcej i masę innych alkoholi, ale impreza trwała 3-4dni z każdym dniem słabnąc. Ale ponoć teściu zachował jakąś butlę na chrzciny. Niedługo chrzciny dziecka szwagra który miał rok później wesele, okaże się czy mówił prawdęja dorzucę swoje dwa kartony. Weselną trzymam już dwa lata na chrzciny. Ale jakoś się nie zanosi żeby była szybko wypita. Trzeba wypić, co się ma zmarnować![]()
Ja przeczytałam coś w stylu "witam się z alkowy alkoholu..." co by w sumie miało sens nawiązując do reszty wpisu, ale niestety mózg mi spłatał figlaHejo, witam sie z Wami z kolei z alkowy płaczu i lementu. Nie wiem, tak mi siadło, że rycze i rycze i rycze. Na szczęście mam starca. Nie umiem dziś w normalne życie.