reklama

Staraczki 2022

Hej dziewczyny. Wiem jestem tu niemile widziana. Nie moge jednak znalesc poprzedniej grupy a widze ze sa tu osoby z ktorymi tam razem bylam. Mialam dac znac po laparoskopii. Mialam dzis rano o 7.30. Jest bardzo bardzo zle. Jajowody niedrozne, nie do udroznienia, endometrioza bardzo zaawansowana rozsiana w calej otrzewnej. Nie mogl nic usunac bo byla by to bardzo ciezka i bolesna operacja po ktorej lezalabym kilka tygodni w szpitalu na silnych lekach narkotycznych. Ciąża jedynie z in vitro a po donoszeniu najlepiej wszystko usunąć. Jestem załamana. Leże i rycze odkąd był u mnie lekarz i to powiedział, sam płakał. Nie miał jeszcze tak młodej pacjentki (mam 23 lata) z tak zaawansowanym stadium. Do tego 3 dni temu trafiłam karetką do szpitala z silnymi bólami na które nie pomagały leki, dopiero popuściło po kroplówkach. Żyć mi się nie chce. Mam synka 16 miesiecznego, nie wiem co bym zrobiła gdybym go nie miała, nie chciałabym myślę na pewno dalej żyć 😭😭😭😭
Boze nie wiem co napisać. Jestem zszokowana tym co się wydarzyło. Myslalam o Tobie bo nie było Cie tutaj na forum i ja straciłam rachubę kiedy ta laparoskopia miała soe odbyć. Trzymaj się 😗 💔
 
reklama
Ja nigdy nie brałam tabletek anty ani nic takiego. Jedynie prezerwatywy lub stosunek przerywany. I po pierwszym poronieniu wpadłam na genialny pomysł by założyć implant antykoncepcyjny. Mieliśmy dać sobie trzy lata przerwy bez stresu. U mnie efekt był taki że miałam cykle 14 dni z czego 7 dni był mocny okres i tak przez pół roku. Tanie to nie było a wyciągnięcie tego dziadostwa tak bolało że żaden z moich trzech porodów ani razem wzięte tak nie bolały. Więc już nigdy w życiu implantu, tabletek anty ani wkładek nie chce 😉 Ale w sumie w pierwszym cyklu starań po wyciągnięciu implantu zaszlam w ciążę (dwa miesiące po wyciągnięciu) . Niestety wada genetyczna i pod koniec 1trymestru serduszko stanęło.
 
No to kurde szybko podjął taką decyzję
Czemu szybko? Co jeszcze mogę zrobić? Przez rok stymulacji beta nawet nie drgnęła.

No u mnie to taki news ze zostało 167 dni do powrotu do seksu bez zabezpieczenia 🙄
Nie umieliśmy wybrać w sklepie prezerwatyw bo już nawet nie pamiętamy jak to jest używać tego dziadostwa 😂😂😂😂
Poza tym nic nowego 🤷🏽‍♀️
Ostatnio się zastanawiałam jak by to było gdybyśmy musieli znowu zacząć używać gumek (🤮 nienawidzę ich), po takim czasie seksu bez zabezpieczenia kiedy tylko nam się zachce - to wydaje się aż abstrakcyjne 😀
 
reklama
Też spać nie mogę ;/ I chyba wstaje już, uszykuje swieconke i pójdę od rana tak myślę sobie ze o tej godzinie może nie będzie dzieci z koszyczkami albo wózków... 😢
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry