U
użytkownik 207953
Gość
ZjadłabymJak najbardziej! Nawet przedmiot, którego uczę nazywa się oficjalnie "Polski-język i kultura" ;-) Oczywiście jest miejsce na poważną teorię, ale i na praktykę. Sporo dzieciaków po polsku mówi, ale np. wielu codziennych, typowych tradycji czy zwyczajów nie znają. Ostatnio licealistom przyniosłam bigos w ramach omawiania "Pana Tadeusza". Dla niektórych to był ich pierwszy raz ;-)