reklama

Staraczki 2022

reklama
Nadzieja umiera ostatnia! 🙈
U mnie przy Oskim było tak, w nocy Przytulanki, rano w pracy taki ból, że wzięłam 4 tabletki w tym nimesil, nie przeszło, nie mogłam usiąść bo bolały mnie narządy, badałam nerki kilka dni później i w normie, po 2 tyg okazało się, że przeczucia mnie nie mylą, ale nie pamiętam czy miałam typowe objawy, szyjkę sprawdzam z ciekawości od niedawna, ciążę przeszłam koszmarnie i dzieci kolejne sobie wybiłam z głowy, ale jednak przyszło pragnienie z czasem, mój grzybol mówi: "co będzie to będzie" , ale też myślę, że ma malutką nadzieję na fasolkę ♥️ boję się co prawda bo byłam w szpitalu 4 razy z Oskim, najpierw krwiak i zagrażające poronieniem, później drętwiały mi ręce i nogi i miałam zaburzenia mowy i świadomości, nie dostałam info co to takiego, bo sami nie wiedzieli, do tego stawianie się macicy i anemia, w 34 tyg zaczęłam rodzic i musieli dożylnie podać sterydy, przerwano akcję i młody wylazł dopiero w 42 tyg 😅
 
Nadzieja umiera ostatnia! [emoji85]
U mnie przy Oskim było tak, w nocy Przytulanki, rano w pracy taki ból, że wzięłam 4 tabletki w tym nimesil, nie przeszło, nie mogłam usiąść bo bolały mnie narządy, badałam nerki kilka dni później i w normie, po 2 tyg okazało się, że przeczucia mnie nie mylą, ale nie pamiętam czy miałam typowe objawy, szyjkę sprawdzam z ciekawości od niedawna, ciążę przeszłam koszmarnie i dzieci kolejne sobie wybiłam z głowy, ale jednak przyszło pragnienie z czasem, mój grzybol mówi: "co będzie to będzie" , ale też myślę, że ma malutką nadzieję na fasolkę [emoji3531] boję się co prawda bo byłam w szpitalu 4 razy z Oskim, najpierw krwiak i zagrażające poronieniem, później drętwiały mi ręce i nogi i miałam zaburzenia mowy i świadomości, nie dostałam info co to takiego, bo sami nie wiedzieli, do tego stawianie się macicy i anemia, w 34 tyg zaczęłam rodzic i musieli dożylnie podać sterydy, przerwano akcję i młody wylazł dopiero w 42 tyg [emoji28]

Ale wiesz, ze pół dnia po seksie (nawet nie owulacji) to nie ma opcji, ze ten ból był jakkolwiek związany z ciąża?
 
Ale wiesz, ze pół dnia po seksie (nawet nie owulacji) to nie ma opcji, ze ten ból był jakkolwiek związany z ciąża?
Po 12 w nocy współżycie, a o 11 rano byłam w pracy, ale tak wiem, tyle, że nie zapomnę tego dnia bo nigdy mnie tak nie bolało ani przed ciąża ani po, dlatego ta owulacja co była teraz dała mi większą nadzieję niż poprzednie o wiele mniej bolesne :)
 
Nie łączę tego jako ból implantacyjny, ale jednak gdzieś tam jakaś nadzieja się rodzi, a nuż, teraz też się udało 😀 dodatkowo z Oskim też zaszłam w lutym w ciążę :d to już wgl kombo emocji teraz haha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry