Hej. Przedstawię się

ja 28, on 32 lata.
Staramy się od sierpnia 2018. Od wtedy sie nie zabezpieczamy, na poczatku nie przywiązywałam uwagi jaki to dzień cyklu, stwierdziliśmy będzie to będzie. Po dwóch latach celowałem w dni płodne. No i dalej nie ma..w maju 2022 klinika leczenia niepłodności, podejście do inseminacji w czerwcu i lipcu i nic.
Maz obniżone parametry nasienia. W tamtym roku bardzo dobre, po roku bardzo słabe, po kilku miesiącach troche lepsze, juz nie badamy bo nie wiem od czego to zalezy,styl zycia ani nic przez ten czas sie nie zmienil

Ja badania z „1 etapu” w porządku, amh okolo 3, drożność jajowodów-obydwa drożne [czerwiec 2021], tsh ponad 3 [luty 2022] po braniu eurytox zeszlo do 1,5. Monitoring kilka razy robilam, owulacje okolo 14-15 dc. We wrzesniu tego roku histeroskopia [w klinice: a moze widze polipa, a jednak to cień, a moze dwurożna macica a moze przegroda] - macica czysta, biopsja endo-Ok.
Juz nie mam nadzieji, mysle intensywnie nad wizyta w kierunku in-vitro

Trzymam za wszystkie kciuki abyśmy jak najszybciej przestały byc staraczkami!
Aa no i w ciazy nigdy nie bylam