Yesenia Z tymi chłopami tak jest...mój taki sam...On sie pierwszy nie odezwie, tzn on nigdy nie przeprasza. A ja czasem jak sie upre to nie odzywam się 2-3 dni, doki on nie przejawi jakiegos zainteresowania.
A czy robiłaś kiedys badania w 3dc? estradiol, testosteron, prolaktyne, lh ? FSH widze że robilas? A 7dpo progesteron? Bo masz krótką drugą fazę, może warto by było spróbować ją przedłużyć trochę- ja od 5 cykli biore Duphaston, bo mój progesteron tez rewelacyjny nie był, druga faza 7-9dni- max, teraz juz 14

czyli jest rezultat

Ja Cię rozumiem z tym odpuszczeniem cykli, bo komunia to wazna sprawa, ja sama odpuszczam kilka razy w ciagu roku- bo po 1. nie chce urodzic dziecka zimą, bo juz jedno mam, po 2. ciagle coś wypada i układa się nie tak jak trzeba. Teraz miałam sie starac od marca- no to hematolog i zakaz, potem immunolog- jak dostałam wyniki badan i stwierdziłam ze wreszcie wiadomo co jest- ze mam zespoł antyfosfolipidowy i teraz pojdzie z góry bo "tylko trzeba recepte na zastrzyki", i jakie moje zdziwnienie kiedy ginekolog odmówił.... bo prócz zespołu antyfosfolipidowego na który trzeba brac zastrzyki rozrzedzajace krew, mam niska agregacje płytek- czyli krew nie krzepnie jak trzeba i podanie zastrzyków spowoduje krwotok, oczywiscie kazał odstawic starania do konca sierpnia bo wtedy bede miec wizyte u immunologa, ale ja powiedziałam -dość- staram się w tym miesiacu z nadzieja że 3 dni moja ciąza po terminie @ sie utrzyma i zdarze miec podany zastrzyk. Mam poronienia nawykowe ok 5-6tyg- takze oczekuje cudu w tym cyklu
manabu Kciuki za synusia &&&&& Mój ostatnio sam postanowił że pójdzie do dentysty wyrwać ząbka i był bardzo dzielny- aż się zdziwiłam
Kacha Mi nad pierwszym dzieckiem zeszło 8 miesiecy w tym 1 poronienie, i tez starania codziennie i w dni płodne i nic...A tu potem jakoś tak samo wyszło i to z odstępu - 6dni przed owulacja! Kiedy teoretycznie powinno sie nie udać.