Myślicie , że jeszcze jakiś cień szansy jest ? & W środę wieczorem i czwartek rano 19/20.06. rano miałam dodatni test owulacyjny, owulacja piątek/sobota, dzisiaj po właściwie 6/7 dniach beta <0,02. Czy nie powinno być chociaż nie wiem 1-2, cokolwiek? Tak mi gin mówił, że cokolwiek powinno być, podkreślając POWINNO, to nie znaczy że musi. Wiem, czytałam, że beta rośnie po zagnieżdżeniu a to między 7-10 dniem. Może być za wcześnie, po cholerę zrobiłam dzisiaj tą betę. Teraz jakoś skrzydła mi opadły i straciłam nadzieję. A tak, poczekałabym do @,@ bym przeszła i od razu nowe nadzieje. A teraz mam czekanie właściwie z dołowym nastrojem.
Ehhh...
Któraś zna takie przypadki wcześnie wykonanej bety?
LAmorela, ja jestem po dwóch poronieniach, ale na początku ciąże były OK i w pierwszej test - bladziutka kreseczka, dosłownie cień cienia pod światło wyszła mi dzień po spodziewanej @, a za drugim razem tak samo dzień przed @ ( w tym samym dniu beta była 86). Jutro zrób drugi test, jak trzeba pojutrze. Dzisiaj ujemny nic jeszcze nie znaczy. Więc &&&&&&&& i jeszcze &&&&&&&&&