reklama

Staraczki forever!

reklama
ten Mikus to szybki Bil! byl i go ni ma, dogonic sie nie da!

made - nie ogladalam :) przynzjae bez bicia. ja sie zrazilam po kilku filmach. Zawsze jakas pijacka rodzina, woda, nedza, ktos kogos bije, narkotyki, oszusci, cwaniacy, zaniedbane dzieci, choroby psychiczne... i kocie ja sie absolutnie nie zgodze, ze Polska taka cala. Kraj jak kazdy inny - i bida i nedza, i glupota ale tez klasa srednia, wyksztalceni ludzie (nie mowie, ze wsrod wyksztalconych nie ma jednostek patologicznych), normalne szczeliswe rodziny, ludzie starajacy sie zyc dobrze i krzywdy innym nie czynic. We Francji tez mnostwo biedy, patologii, spolecznych problemow ogormnych i jakos francuskie kino potrafi cos oprocz tego pokazac albo nawet na tle tych gett, tej biedy pokazac historie piekne, wzruszajace i pozytywne. Ja wole takie filmy. Zycie na co dzien jest zbyt szare i momentami zbyt smutne, zeby sie jeszcz etakimi filmami katowac...
 
reklama
poczku - a gdzie w Nikiforze patologia? Gdzie pijaństwo? Że bida, to fakt, ale ile w tej biedzie samego szczęścia i pasji :)))


KUOTU - i moją!!! Kiedy moja córka kończyła ZERÓWKĘ, rodzice wspaniałomyślnie chcieli zorganizować dzieciom BAL, i jaka propozycja poza słodyczami i napojami? PIKOLO!!!
Walczyłam z całym sztabem przekonujących mnie matek, babć, tatusiów i wujków, ze przecież to szampan dla dzieci! Ale PO CO ja się pytam? Czy nawet tak małe dzieci muszą już być przyzwyczajane do obecności alkoholu, było nie było?!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry