reklama

Staraczki forever!

Kocurek
dzięki --> buziak doleciał :)
to byli czasy co ??
produkcja na bb szła pełną parą ..rozmnażały sie babeczki ,że hej ...a u mnie widzisz ..zaraz 3 lata będą jak jestem na forum i chyba tylko ja jedna nie zaszłam z naszej ekipy ..
ale juz dość żali :-p
 
reklama
MAMA Twoja wspaniała dwójka to wielkie szczęście, będzie trójka, też będzie wielkie szczęście (no i wielka impreza:-p) Tak czy siak jest wielkie szczęście, nie? Dziękować Temu w Kogo/Co się wierzy i czerpać szczęście garściami, bo jedyny problem w tym, że nie chce ono wiecznie trwać :sorry2:
Buziol Mamuś.... :)))


Robot jest super! Taki estetyczny i nieduży i cztery tarcze ma i inne cuda jakieś :) Będzie zabawa :))
 
Ostatnia edycja:
no właśnie Kocurek ...co dzień dziękuję Bogu za zdrowe dzieci ..za to wszystko co mam bo powodów do wdzięczności cała masa ..

a my mistrzowie świata w narzekaniu zamiast w docenianiu ..

jak czasem ogladam co spotyka niektóre rodziny---choroba dzieci ..
to patrzę na swoje i wiem ,że nie mogłam dostać wiecej ..

a do tego jeszcze taki cierpliwy mąż to już w ogóle szczyt..


kawę ide zrobić ---> robić dwie ?:sorry2:
 
Przeczytałam co napisałam i przepraszam, że tak jakoś bez szacunku o wyższym bycie domniemanym żem napisała, zmienię chociaż litery na wielkie, w razie gdyby jednak mnie kiedyś Ktoś z tego rozliczał Gdzieś :-p

Ilość moich "teorii naukowych" na temat tego kim jesteśmy, gdzie jesteśmy i dlaczego tak a nie inaczej jesteśmy nie pozwala mi na przyjęcie jakichkolwiek dogmatów :sorry2:

To takie małe usprawiedliwienie, w razie gdybym kogo uraziła.
 
no to kawka podana z odrobiną cynamonu jeśli lubisz ;)

musiałam pójść na górę pomóc zrobić dzieciom namiot ---> biurko + krzesło+ kołdra...


gdzie to nasza Lil się zapodziała?? zasypało?



edit:
rozumiem Kocurku ,rozumiem ;) każdy wolną wolę ma ..
mnie nie uraziłaś-bynajmniej ;)
 
Ostatnia edycja:
Mama ja tez chcę kawę:) z cynamonem jeszcze nigdy nie piłam:))
Wiesz zawsze jak Ciebie czytam to mi się chce do domu:) Tak zawsze ładnie piszesz, że wszystkie prace domowe, zakupy, opieka nad dziećmi itp wydają się takie łatwe i przyjemne:)) I Tobie zawsze się wszystko chce... nawet jak piszesz że masz lenia...
Ja jak mam lenia to nie robię nic a przed oczami zawsze mam całą listę rzeczy które POWINNAM zrobić i zamiast się cieszyć leniem to planuję kiedy wszystko porobię... Zasługa mojej mamy kochanej.. ale cóż...

A apropo dzieci - ja się strasznie cieszę że mam chociaż Wiki... To było moje największe marzenie, z wielkim trudem osiągnięte i nawet nie śmiem prosic o więcej... I codziennie dziękuję że ona jest, że tak ładnie się rozwija i jest zdrowa!
Jeśli kiedyś będe mieć więcej dzieci, to będę, jeśli nie - trudno.

Także Mama świetnie że doceniasz to co masz:)
 
Tak jak MONI mówi - MAMA tak jakoś pisze, że od razu się ciepło i domowo robi i obowiązki wydają się przyjemnością :D Naprawdę... :)

Ja czarną diabelską poproszę, bez niczego ;) Czarne Kocury taką lubią najbardziej :D


wiecie co.. chyba wezmę lapka do kuchni i poukładam sobie w szafkach na na nowo, bo chyba mam tam nieoptymalnie ;))
 
Ostatnia edycja:
Jak tu się słodko zrobiło i sentymentalnie :-p


Mama
, ja poproszę ze cynamonem....toż to niebo w gębcu ;-):-D



Korzystając z tego, że dziś dzieć bez pracy...w drodze powrotnej zakupiłam wszystko na bigos. Kapustę ze spiżarni wytachałam...załadowałam wsio do gara i się pyrkoce...już z myślą o świętach, a co...pożytek jakiś będzie.
Syna swego w domu nie zastałam...z mamą moją na spacerku...jak wrócą, to młode na grzędę pójdzie, a ja zajmę się dziś obiadem...łosoś zapiekany, suróweczka i ziemniaczki....szaleństwo :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry