reklama

Staraczki forever!

EWELINA buahaha :-D

Współczuję zimna w pracy ://// Ja latami miałam lodówkę w klasie, dzieciaki i ja w kurtkach siedzieliśmy! Herbatę im robiłam, kupa absurdalnego śmiechu :/// Czasem było 4 stopnie i nie było dostępnej innej sali na przenosiny. Moja bulwersacja sięgała nieba, a pan konserwator konserwował grzejniki i konserwował i dupa była.
Możliwe, że mój termometr też był walnięty, ale gdzieś mam zdjęcie..
 
reklama
Kocur, do nas nawet "pan złota rączka" jeszcze nie dotarł! :angry:

Szef coś bąka, żeby do domu iść, ale ja w domu kwitologi nie dotknę, przy moim dziecku? Nie ma szans, więc czarno widzę weekend. Nie chcę do domu! :no: Gorąco mi się raptem zrobiło :-D
 
Ewelinka no toż ja ze śmiechem "przypomniała":) Zapomniałam że Ty tu niedawno bo ja cię przeciez całe wieki już:)) I takie śmieszne mi się wydawało że ktoś jeszcze nie wie o Ufolkowym fenomenie:)))
No to juz wiesz po kim Miłek ma charakter:)))

Asionek dalej masz plany odcycowaniowe na święta:)) Może z nadmiaru wrażeń - nowe miejsca, nowe smaki, nowi ludzie Natul zapomni o maminym cycu:)) My ostatnio buty kupowaliśmy z patyczkiem w rękach bo młoda chciała biegać po całym sklepie:)) Także rozumiem:)

Paula to oby tego śniegu zostało jak ci dzieciaki wyzdrowieją bo szkoda prezentu:(

Mama to sa zalety dużych dzieci że tak sobie można dzień z mężem miło spędzić:)) Jak my byliśmy ostatnio w kinie i w spa to miałam wyrzuty sumienia (malutkie ale jednak) że Młoda w domu a my sie bawimy... Super że dzień z dzieciakami:)


Nie wiem co to ja jeszcze miałam...
 
.....no i mamy się ewakuować....jestem załamana, bo to oznacza, że albo będę w domu po nocy rypać, albo weekend zawalę, bo na poniedziałek projekt muszę zdać....:wściekła/y:


Do napisania!
 
Monia
noo..zalety to są --> ale Twoje tez rośnie z każdym dniem więc juz nie długo ...juz coraz bliżej :-D


Eweeeelinka
7 stopni :szok:
aaaaa..masakra jakaś !!!!
współczuje jak nie wiem co ..
no iiii Zakopca życzę ---> dzwoneczków i grzańca :-p


Kocurek
ja pamietam jak pisałaś o tym waszym klasowym zimnie aż któregos dnia napisałaś ...że Ci ciepło mimo,że kaloryfery nadal były zimne ---> i co sie okazało ...Ola tak się mościła ,że Cię od środka rozgrzewała hahahaa
pamiętasz to ??
jeszcze przed testowaniem miałas ten "objaw" :)



Paulina
zdrówka dla synka ..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry