reklama

Staraczki grudniowe 2012

jak dobrze kojarze to bromergon bralam na zbicie pokazrmu w pierwszej ciazy (bo mialam mega guzy) i pamietam ze czulam sie po nich jakbym z litra wypila... i musialam dawke zmniejszyc bo przy noworotku nie bylo mozliwosci funkcjonowania... takze bromergon dla samopoczucia nie jest najlepszy...
 
reklama
Prolaktyna skacze w góre po ciązy bo odpowiada za laktacje, no strasznie kiepski jest! Jak go wieczorem brałam to zaraz musiałam iśc spac bo mi tak niedobrze było, nudności, itp.

A oto realia..

cykl-menstruacyjny-.jpg:-)
 
No właśnie słyszałam o tym Bromergonie.
Co ciekawe endo nie chciał mi go ostatnio dać.
Zobaczymy co powie teraz no i co na to później ginekolog.

Wiem że jest jeszcze Norprolac który podobno nie daje
tych nieprzyjemnych skutków ubocznych, a jego minusem jest wysoka cena.

kasieczek genialny ten obrazek :-D
 
Marka rozumiem ze jutro idziesz powtorzyc badanie ? Ja to bym na twoim miejscu poszla do dwoch roznych laboratoriow skoro moze to byc pomylka laboratoryjna to warto zrobic badanie w dwoch roznych miejscach.
 
marcia , tak jutro ide i o 15 bede miala juz wyniki... co do labolatorium to tak wiesz niby jest to centrum krwiolecznictwa i krwiodawstwa ...ale bledy sie zdarzaja(oby) a jakbym chciala isc do innego to musialabym jechac na szpital ... a choc jest w moim miescie mam naprawde daleko... no i jeszcze pozniej po odbior a teraz jest taka pogoda masakryczna -10 stopni:/ a to labo mam kolo nosa ...a ja jeszcze jestem pochorowana ...probuje sie jakos leczyc cytryna miodem i czosnkiem ktory znalazlam jeszcze na szczescie... ale ciezko:(
 
Nanncy kończ już z @ i bierz się do miłego działania :tak:

Jak narazie to @ nadal nie przyszła :crazy: Porobiłam testy, wszystkie negatywne a emocji (nie związanych ze starankami) miałam ostatnio tyle, że nawet dobrze, że się teraz nie udało. Cieszę się bo nie chciałabym narażać maleństwa na takie "atrakcje". Jak sama się uspokoję i nerwy przejdą to znów zacznę starania a póki co czekam wciąż na @.
 
marka wszystko będzie dobrze napewno. Pomyłki się zdarzają i teraz napewno coś pokrecili. Nie denerwuj się bo to napewno nie pomoże w niczym. Trzymam mocno kciuki za jutrzejszy badania.
 
Zgadzam się, pomyłki się zdarzają i wiem to po sobie gdy wyszły mi badania tarczycy TSH 5,3 za pierwszym razem i lekarz powiedział, że aparaty są różne w laboratoriach, nieraz przestarzałe.. Zapytałam, czy mogę powtórzyć badanie gdzieś koło siebie a on na to, wolę, żeby poszła Pani do konkretnej placówki bo tam mają najnowszy sprzęt i badanie będzie wiarygodne :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry