reklama

Staraczki grudniowe 2012

emalia--> po cichu liczę, że się udało zaciążyć i że ten bledziuch na teście właśnie to oznacza, ale dopiero jak krecha będzie widoczna z daleka, to obwieszczę nowine Mężowi :-) Ale będzie miał minę, tym bardziej, że w połowie lutego mamy zaplanowany wyjazd na narty,hahaha:-D
Po powrocie do domu wrzucę zdjęcie dzisiejszego rannego testu i się okaże, czy Wy, w ogóle coś widzicie, bo ja co chwilę zerkam na test (tak,tak,wariatka ze mnie wiem, żeby do pracy zabrać testa:szok:) i sprawdzam, czy bledziuch jest :)
 
reklama
Ania ja miałąm cos 13,45 czy jakos tak tzn ja miałam w innej jednostce podane mlU/l i było 265,90 i zanim sie zorientowałam ze to inna jednostka to mało na zawał nie zeszłam a ten wynik trzeba podzielic przez 20 i wtedy bedzie w jednotce w której ty masz
 
A u nas w domu burza bo staremu się gra zapisana skasowała :-D:-D:-D
Furia bo tyle nad tym siedział a tu ni ma. No koniec świata. Ale jakbyście go widziały:-D
Stuka, drze się, dzwoni do kumpli jaka to wielka tragedia go spotkała a oni go pocieszają:rofl2: W między czasie rzuca niezwykle głębokie życiowe teksty w stylu "że to już nic nie ma sensu" albo "cała moja CIĘŻKA praca poszła na marne" no i jeszcze "przecież ja jej nic nie zrobiłem... czemu ona mnie tak nienawidzi???" to ta gra oczywiście a nie ja. A ja siedzę i się chichram ale po kryjomu bo jak zobaczył że się śmieje z niego to powiedział: " ty nic nie rozumiesz i wogóle idz stąd bo ja się za chwilę zabiję" to ostatnie wykrzyczane prawie przez łzy :-D:-D:-D

Teraz siedzi z tym swoim kajecikiem gdzie sobie zapisuje nazwiska piłkarzy i inne takie pierdoły i przepisuje od nowa bo wcześniejsze notatki oczywiście potargał w drobny mak :-) czerwony na gębie ze złości a na moje pytanie czy mu pomóc powiedział z wieeeelkim fochem że on mi się nie wtrąca w moje pomalajdy-srajdy (dla wytłumaczenia powiem, że chodzi mu o moje pomadki do ust :-)) i wogóle ja nic nie rozumieeeeeem :rofl2:
Aha no i kiedy wygłaszał te swoje tyrady to psy mu połowę notatek zjadły bo porozwalał po pokoju :-):-):-)

Dla przypomnienia dodam że mój malutki chłopczyk Łukaszek skończył w tym roku 30 lat :laugh2:
 
annie - mój też kończy 30 lat w tym roku i uwielbia gry. Ostatnio był u kuzyna który ma 35 lat i widział że on też gra. Oczywiście musiał mi to powiedzieć że nie tylko on gra, :tak:że gry to nic złego:-D Ja już się nie przejmuje, do nie dawna się wściekałam, bo nie można było wyjść dopóki nie dograł i nie zapisał:eek: Po prostu gorzej niż dziecko:wściekła/y: można powiedzieć że już mam jedno.


Dziewczyny chciałabym tak kontrolnie zrobić badania, czy wszystko ok. Czytam że wy tu robicie TSH i prolaktyne. Cos jeszcze doradzacie?;-)
 
reklama
góralka mozesz zrobić FSH,LH to sie robi miedzy 3-5 dc razem z prolaktyną. TSH w dowolnym momencie mozesz robic.

Co do facetów grajacych i uwielbiajacych piłke nożną to ja mam o tyle dobrze ze mój nie gra w gry i nie lubi . jak było euro to byłam chyba najszczesliwsza kobieta w Polsce bo nie musiałam tego ogladac i mimo ze mam piłkaza w rodzinie to wogle mnie to nie interesuje.
A mnie chyba jakies choróbsko bierze, najadłam sie czosnku to mnie maz z łóżka wywali:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry