annie.
bean carrier
Kasia ale przecież ty nie musisz się tłumaczyć dlaczego rezygnujesz. Możesz się zwolnić w każdej chwili. Masz tam jaką umowę?
A tak swoją drogą to on czyści jakoś tą klimę? bo jak nie to ja się nie dziwię że tak z tobą źle jak tam napewno pełno grzybów...
ja Ci dam zastrzyki :-)
A tak swoją drogą to on czyści jakoś tą klimę? bo jak nie to ja się nie dziwię że tak z tobą źle jak tam napewno pełno grzybów...

ja Ci dam zastrzyki :-)

I nie obchodzi ich, że się staram i często choruję. Mówią tylko: załóż sweterek to Ci będzie cieplej. Czasem wychodzę z pracy taka wściekła, że mam ochotę rzucić to w cholerę ale pracować muszę i samą pracę bardzo lubię. Gdybym jednak była na Twoim miejscu i miała taką możliwość, wybrałabym siedzenie w domku i dbanie o siebie
. 