-kasieczek-
z ANCYMONKĄ w brzuszku!
Cześć dziewuchy!
Ja dzis Marcia tak jak ty - sprzątanie! Więc powodzonka!
A teraz nie wiem, bo skok tempki ( mały bo mały ale jest) i nie wiem czy budzic mojego na poprawę, czy 3 razu z rzędy jest wystarczające, zwarzajac na to że owulka była rano! bo przy zastrzykach nie trudno się kapnąć
Co myslicie? Czy dac mu spokój?
Annie - co z Tobą????
Ja dzis Marcia tak jak ty - sprzątanie! Więc powodzonka!
A teraz nie wiem, bo skok tempki ( mały bo mały ale jest) i nie wiem czy budzic mojego na poprawę, czy 3 razu z rzędy jest wystarczające, zwarzajac na to że owulka była rano! bo przy zastrzykach nie trudno się kapnąć
Annie - co z Tobą????
Ostatnia edycja:
Ale "poprawić" zawsze nie zaszkodzi hihi
Ja biorę anty od 16-17 roku życia. Odstawiłam jakieś 3-4 lata temu. Ile czasu to trwa, żeby się nauczyły? I czy w ogóle się kiedyś nauczą? 
Pieruńsko bałam się odstawić anty na zawsze. Udało się. Bóle zostały ale dla dzidziusia przetrwam wszystko...