reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
Jezu dziewczyny podkusiło mnie żeby okna umyć i pierdzieliłam się z nimi 3 godziny... Masakra... Co umyłam jedną szybę to musiałam odpocząć. Nie mam wogóle sił :no:

marcia u mnie całkowicie porypany ten progesteron był non stop ale nigdy nie miałam plamień przed @
 
Patu$ka dziekuje ucaluje core, urodziny ma za tydzien w piatek i zaprosila wszystkie kolezanki z klasy na pizama party :szok: Mam nadzieje ze mi chaty nie rozwala a przyjda wszystkie 8 bo to pierwsza taka impra i kolezanki patrycji nigdy nie nocowaly u kolezanki takze bede miala co robic .
a wracajac do progesteronu to jest jakis sposob zeby wplynac na jego poziom ?
 
Annie!! a ja myslałam ze bede dzis pierwsza!! :D jedziemy teraz do domku dopiero! i poranna pobudka!

Niestety dla mnie te info nie jest zbyt optymistyczne, ale zobaczymy jak wyjdzie nast progesteron.

Marcia - to dobre info dla Ciebie to co Annie pisze :)

Dziewczyny nei wiem jak to bede z netem jak do domku pojade , więc jakby co-

Wesołych świąt, i niech zajączek przyniesie fasolinki upragnione ;)
 
Ostatnia edycja:
Annie zaszalałaś z tymi oknami ;) Ja stwierdziłam że na taką zimnice nie myję i poczekam po świętach jak się ładnie zrobi :)

Kasiu udanych świąt u rodzinki :)

Marcia to będziesz miała wesoło z urodzinami Patrycji :)
 
No nareszcie wszystko posprzatalam.
Kasia wesolych swiat i mokrego dingusa :-)
ashlee pewnie bedzie wesolo na tych urodzinach Patrycji, kupilysmy piniate i mamy zaplanowane rozne gry i zabawy takze nie powinny sie nudzic.
dzisiaj u mnie cisza , narazie nic nie leci...
 
Beczy w trawie baraneczek
nawołując w niebogłosy
Życzę zdrowia i radości
Wam z okazji Wielkiej Nocy
I dyngusa mokrutkiego
By Wam szczęście dopisało
By rodzinne były święta
By wam nic nie brakowało



Wesołych Świąt życzy Emilia z Kamilem , Jasiem i Olą :*

 
reklama
Kasieczek, zgadnij co? Jestem chora :-D Tak jak Ci pisałam, chorowitek ze mnie taki sam. Moje choroby jakby wyczuwały zbliżający się środek cyklu. 9dc a ja przeziębiona, rozkłada mnie, katar się rozkręca, eh...normalka....

Dziewczyny, zastanawia mnie jak to się stało, że wychodzi mi jak narazie taka ładna linia wykresu I fazy. Od dziś jestem przeziębiona, więc pewnie się zmieni ale tak czy siak cieszy mnie, że to tak ładnie wygląda i podobny widziałam u Ashlee w szczęśliwym cyklu :happy2: A dzisiaj uwaga - monitoring !!!! :tak: Gin kazał mi być w 12-13dc ale wczoraj zaczęły się już moje bóle kolkowe i chcę "tam zajrzeć", poza tym niech sprawdzi czy zniknęła torbiel z poprzedniego cyklu, jeśli była. Później nie ma Gina przez tydzień, więc jadę dziś popołudniu z mężem. Trzymajcie kciuki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry