Hej Dziewczyny!!!
Wesołych Świąt przede wszystkim!!!:-)
Karola, Annie ma rację, te testy bardziej pozytywne nie będą. Najlepiej wychodzą te droższe z drogerii za 25zł a na tych pozytyw wyglądał u mnie bardzo podobnie
Marciu, trzymam kciuki mocno &&&& Oj, znam to patrzenie w test po czasie wyznaczonym...U mnie były podobne kreski ale okazało się, że nic z tego ale...zastanawiające jest to co piszesz, że kiedyś patrzyłaś w test i dłuuugo nie było ani śladu

Ja miałam tak samo. Także, nigdy nie wiadomo, więc kciukaski trzymam z całych sił

!!!
A ja - byłam wczoraj na monitoringu, jeśli tak to można nazwać bo Gin nie powiedział nic specjalnego o pęcherzykach. Powiedział, że wszystko jest na "swoim miejscu"

Pęcherzyki są i rosną ale szybko bo to był 9dc a według USG - 11dc. Torbieli nie ma i nie ma nic niepokojącego. Gin powiedział, że da mi jeszcze czas do wakacji, żeby nie szaleć i nie stwierdzać jeszcze niepłodności. W tym cyklu monitoringu dalszego nie będzie. Idziemy krok do przodu i dostałam zalecenie zrobienia badań hormonalnych, które pokażą wszystko jak na dłoni. W następnym cyklu mam zrobić badania cytohormonalne, prolaktynę, testosteron i powtórne TSH.
Póki co - luzuję troszkę ze starankami ;-)