reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
Cześć dziewczyny - w związku z tym,że niektóre o mnie jeszcze pamiętają i pytają co u mnie postanowiłam do Was się odezwać :) - nie odzywam się bo czasami po pracy nie mam mocy ani chęci przesiadywać na kompie - ewentualnie posprawdzam inne pierdołki - a Was czasami poczytam i widzę,że strasznie wywiało osób.

Niestety na miano staraczki nie zasługuję, ponieważ dla dyskomfortu psychicznego i z racji innych decyzji odpuściliśmy starania na co najmniej rok. ;-)

Pozdrawiam Was dziewczynki! i trzymam && za te już zaciążone i te które walczą o swoją upragnioną fasolkę :)
 
Hej dziewczyny ;-)

u nas armagedon normalnie jak zaczeło lać i grzmieć w nocy tak do teraz nie przestaje... a tyle chciałam pozałatwiać dzisiaj na mieście...

Karola, Nanncy mnie też ginka powiedziała że to już najwyższy czas a mam 25 :baffled: oni patrza kategoriami typowo medycznymi i wiedzą poprostu że im później tym ciężej ale wted:baffled: to najlepiej chyba byłoby zajść w ciążę na 18 :-)

Kasia taki spadek to nie spadek że pozwolę sobie Ciebie zacytować :-)

marcia stres mógł faktycznie wpłynąć na przesunięcie całego cyklu trzymam kciuki ;-)
 
Annie - ja coś takiego napisałam? w sumie i racja, do kreski granicznej tempka nie doszła! wiec, taki spadek to nie spadek :P

Gin też mówił, ze najlepiej rodzić między 18 a 25! ale jaki pisała Annie - typowo medyczne stwierdzenie! ale ja znam kobietki co się starały dłuuuuugo i po 40 dopiero zahaczyły - i dzieci zdrowe i wszytsko gra, ze hej! Mam dwie sasiadki, co po 40 dwójki chlopaków sie dorobiły - zdrowe energiczne rozrabiaki :D
 
Marcia, jeny, a może to nie był pęcherzyk owulacyjny :szok: :happy2: Chociaż nie znam się... A który masz dzień cyklu teraz ? 14dpo tak? Trzymam kciuki oczywiście !!!

Karola, Annie, Kasieczek, a ja właśnie czuję się staro :cool2:. No, może źle to określiłam, czuję się na taką 30-tkę właśnie (a wyglądam na 20 buahahaha), już dawno tak się czułam. Znajomych mam młodszych, biegają po imprezkach, robią kariery...a mnie już dawno to znudziło i najchętniej siedziałabym na placu zabaw albo spacerowała z wózeczkiem :-) W zasadzie nieważne co mówią lekarze, najważniejsze co samemu się czuje. U mnie jest problem - bo to ja sama czuję, że to najwyższy czas... :sorry2:
 
Witam się ja dzis z rana, z lepszą już temka i zaraz do ksiązek nurkuje - takiż to oto weekend majowy :)

Nanncy - ja podobnei sama uważam że to najwyższa pora - a z tym wyglądem to już mówiłam - i mamy podobnie :) i dobrze! A Ty tak kochana działaj bo to "ta pora" a tempka do wzrostu się szykuje!
 
Czesc dziewczynki

u mnie dalej cisza wczoraj myslałam ze sie moze cos rozkreci ale wyleciał glutek sluzowy lekko podbarwiony krwia i wszystko.

nanncy u mnie dzisiaj 32 dc i 16 dpo dzisiaj nie mierzyłam tempki wiec nie wiem na jakim poziomie ale nie robie se nadzieji bo miałam za duzo stresu w tym czasie i pewnie to jest przyczyna opoznienia .

u mnie leje od rana...swietna majówka
 
reklama
Kasia z mamą bez zmian tzn. z płucami jest w miare ok tylko te obrzeki nie schodza i nogi ma jak słupy i mimo leków odwadniajacych nic sie nie zmienia takze jak to pan doktor powiedział "bedziemy myslec"
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry