• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
hej dziewczynki mnóóóóóóóóóóóóóóóóóóstwo czasu mnie nie było, postanowiłam na jakiś czas odpuścić forum, zresetować się, trochę miałam doła, bo minął już prawie rok starań i nic... już mieliśmy odpuścić, aż tu nagle po 10 miesiącach, całkiem niespodziewanie pojawiły się dwie kreseczki :-) trochę chodziłam do lekarza, dostałam leki na insulinoodporność, luteinę i udało się :-) tak się cieszę i trzymam kciukasy za was dziewoje, nie poddawajcie się i walczcie

ps. gratuluje wszystkim, którym się udało i przesyłam pozytywne fluidy dla tych, którzy dzielnie stają do boju ;)
 
Fionka gratulacje!!

melduje grzecznie ze u mnie wredota przybyla i juz dzisiaj lyknelam tableteczke na lamblie. Dla meza narazie nie daje bo chce zrobic badanie nasienia w nastepnym tygodniu wiec moze lepiej zeby nie bral jak myslicie?
 
Hej hej! Dziewczynki, mnie ostatnio nie ma bo mam jakoś masę roboty, a to praca, a to porządki w komórce, a to imprezy ( a dopiero co pisałam, że już mnie nie bawią :P), poszłam jednak bo jakoś mnie ochota naszła na zapomnienie o wszystkim...... No i jakoś tak zleciało....Ale czytam Was codziennie :happy2:

Nanncy A Ty tak kochana działaj bo to "ta pora" a tempka do wzrostu się szykuje!
Kasieczku, wiesz co, taka zalatana jestem, że nie myślę w ogóle o "tym" :) Rano wpisuję tempkę i tyle i dopiero dzisiaj przy śniadaniu, mówię do męża: "wiesz co, zapomnieliśmy zupełnie, że to te dni haha. Teraz już wiem dlaczego wczoraj tak mi się zachciało przytulanek :P"....
Po śniadanku idę do wc, patrzę - a tu taki płodny śluz, że oczom nie wierzyłam :szok:. Także mój organizm sam działa i już się "nie staramy", tylko po prostu żyjemy życiem i co będzie to będzie :)
 
Fionka - kurde gratulacje ;):):):):) mam nadzieje ze ja do 10 miechów nie bede musiała dobijać! ale kto to wie!

Marcia - no to lecz się lecz, a co do Twojego chłopa, to ja nie wiem czy leczenie ma wpływ na badanie nasienia!

Nanncy - no to zyj i działaj w doskoku nei myśląc o tym! niech będzie owocnie &&!!
 
Fionka, dziękuję bardzo :))) Zawsze czułam się troszkę jak w krainie czarów... i liczę na to, że jakaś magia wyczaruje mi dzidziusia :happy2:
Oczywiście gratulacje dla Ciebie za udane staranka !!!! :) No i fajnie wyszło, że się staraliście a mimo to udało się fasolce Was zaskoczyć ;-)

Kasieczek, a Twoja tempka to widzę pikna jest :-D &&&

Marcia
, ja też pewnie bym się wstrzymała z tableteczką dla męża, chociaż nie mam pojęcia czy to ma wpływ :dry:
 
reklama
hehe właśnie to samo miałam pisać, co tam u Was Dziewczynki??? :happy:

Kasieczku, no puka, puka moja owulka :P Tak puka, że aż mnie brzuszek dziś rozbolał hahahaha Wolę jak cichaczem przychodzi a nie tak łubudu w moje jajniki :-) A u Ciebie Kochana widzę puka co innego :)) Jak się czujesz ogólnie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry