karola1986-21
Dream it. Wish it. Do it.
Karola - proponuje wybrać się na monitoring, on nie kłamie - wiadomo czy pęcherzyk rosnie, czy peka! ( jak nie to zastrzyk) a potem zbadanie progesteronu, którego wynik świadczy o tym czy owulka była prawodłowa!
Bo teraz, powiem Ci trudno stwierdzić na jakiej "fazie" cyklu jesteś, czy to się ma ku końcowi czy środkowi..
na monitoring mam przyjść dopiero w następnym cyklu, może i bym poszła z ciekawości teraz podejrzeć co tam się dzieje ale ostatnio mam dużo wydatków a w następnym cyklu czeka mnie wydatek ok 500 zł (monitoring + wszytskie badania) tak więc teraz muszę oszczędzać.
dziś np zaliczyłam nieprzewidziany wydatek, 120zł za wizytę u weterynarza i leki bo moja Rufi (kotka) znów ma zapalenie pęcherza. 2 miesiące temu też zostawiłam 120 zł u veta

ten mój kot to mnie z torbami puści niedługo :-)

Musiałybyśmy w takim razie nie mieć złudzeń obie hehe Ja również myślałam, ba - byłam pewna, że już po ptokach, nawet wczoraj odpuściliśmy sobie z mężem przytulanka...a tu nagle mega płodny śluzik !!!
Tyle, że zerknęłam w swoje poprzednie wykresy i miałam to samo, więc wiem, ze to możliwe. Kiedy jednak mam owulkę i czy ją w ogóle mam - tego nie wiem
ale nie licze juz na nic , bo robimy to codziennie wiec zolniezyki za slabe na bank.