reklama

Staraczki grudniowe 2012

Oj Kasia niech Wam płata figle :-) może się razem na wakacje wybierzemy??:-D

Karola ja kupiłam Castagnusa i zdążyłam łyknąć może 3-4 tabletki a tu zaskoczyło więc może i tobie te wspomagacze nie będą potrzebne :tak:

Emalka to fikajcie ostro tylko żebyście tej odnowionej chaty nie roznieśli :-p

Ashlee poka brzucholca :-)

a my dzisiaj pożytecznie dzień spędziliśmy bo skoczyliśmy do mojej babci, mamy i na zakupy. Naciągnełam starego na klimatyzator do domu i powiem Wam dziewczyny że nie wiem jak ja wcześniej mogłam bez niego żyć :-D
 
reklama
annie jestem obstawiona wspomagaczami i to sprawia, że jestem bardzo pozytywnie nastawiona i myślę, że to nastawienie jest nawet ważniejsze i będzie miało większy wpływ niż te wspomagacze ;-)

ooo, klimatyzator fajna sprawa, ile takie cacko kosztuje? dużo jest roboty przy montażu?

my dziś wyciągneliśmy stół do ping ponga z garażu i oficjalnie rozpoczeliśmy sezon ping pongowy :-D

normalnie tak się nagraliśmy, że padam z nóg ale jestem taka pozytywnie zmęczona :tak:

jutro z rana pewnie znów pójdziemy grać, hehe
 
Dziewuszki, ależ piękne walki były na tym KSW!! ahhh!! KOcham Mammeda :D:D:D:D:D:D:D A N N I E - nie głupi pomyślunek :) tylko ze nie wiem kiedy my się wybierzemy, z racji tego iż nie wiadomo jak potoczy się z moją tarczyca, i co z laparoskopią i inseminacją. wiec plany dalekosiężne, choć chciałabym przed weselichem sie opalić a mam 24 sierpnia. A jakie wy macie plany????
 
Wstawać śpiochy ;-)

Karola najważniejsze nastawienie a wtedy się udaje ;-) a klimatyzator taki malutki przenośny bo była akurat promocja w Selgrosie i był za 350 złotych z 599 złotych. Bo takie montowane to już wydatek sporo ponad 1000 złotych :baffled:

Kasia my chcemy się właśnie do końca sierpnia wyrobić żeby nie ryzykować w tych ostatnich miesiącach że mnie nie wezmą do samolotu. Stwierdzilismy że jak się trafi fajna okazja to Lukasz bierze urlop i jedziemy więc konkretnego terminu nie mamy i jesteśmy elastyczni w tym względzie. Jedyne co nas ogranicza to zero wycieczek objazdowych tylko leżenie plackiem w jednym miejscu no i napewno nie Egipt i Turcja. Chcieliśmy upolować Wyspy Kanaryjskie i nawet są niezłe okazje a wszyscy polecają właśnie dla ciężarnych Kanary :-)
 
o jaaaa, zawsze marzyły mi się Wyspy Kanaryjskie :rolleyes2:

ja mam dwa marzenia, Nowy Jork i Nowa Zelandia! ciekawe czy mi się to kiedyś uda spełnić :-D

do tej pory udało nam się zwiedzić Francję, Danię, Czechy, Słowację, Austrię, Węgry no i Chorwację. Ja pojeździłam jeszcze po Anglii ale to było zanim poznałam Marcina ;-)

teraz może uda się skoczyć do Chorwacji ale mnie jeszcze ciągnie do Anglii, odwiedzić stare kąty, powspominać.


btw. dziś rano miałam dziwny epizod, śluz nadal barwy mlecznej ale zaczął się rozciągać :confused:
na razie jeszcze nie zaznaczam tego na wykresie bo zobaczę czy popołudniu też tak będzie.
 
annie no biorę ten wiesiołek, 2 x dziennie po 2 kapsułki ale to już tak szybko by zaczął działać??? :szok:


spoko, ja jestem za takim wypadem!!! ale by było faaaajnie!!! chętnie bym kogoś z naszego forum poznała "na żywo", a najlepiej Was wszystkie równocześnie na Kanarach :-D
 
no u mnie bardzo szybko zaczął pojawiać się inny śluz po wieśku więc u Ciebie może tez tak być że już coś się dzieje.

Mnie tak naprawdę jest obojętnie gdzie pojadę do ciepełka. Bierzemy pod uwagę też Chorwację albo Bułgarię bo też są fajne Last Minute.
 
reklama
hehe, dobre z tym "wieśkiem", uśmiałam się :-D

mnie też wsjo rawno gdzie pojedziemy byle gdzieś jechać bo już poprzednie wakacje siedzieliśmy w domu, bo ślub był na tapecie i nie było głowy, żeby gdzieś jechać... buuu, nawet w podróży poślubnej nie byliśmy :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry